Monthly Archives: Wrzesień 2025

Rowerem z FSM-u

Pamiętacie, jak kiedyś wrzuciłem tu zdjęcie roweru Polo. Kupiłem go kilka lat temu do swojej kolekcji. Teraz nastąpiła ciekawa kontynuacja.

Pod Halą Mirowską spotkałem pewnego handlarza. Zobaczył u mnie przypinkę z Limahlem i opowiadał, jak był na jego koncercie obok w Hali Gwardii, jeszcze w latach 80. Pan sprzedawał ciekawe rzeczy, jakieś książki, stare instrukcje itp. Kupiłem kilka, wśród nich takie kartki z katalogu, prospektu firmy Universal.

Taki katalog był m.in. prezentowany na targach poznańskich. Jak przekonywał mnie sprzedawca, rowerami tymi zainteresowali się niemieccy kontrahenci, ale z różnych przyczyn, nie zakupili ich na swój rynek.
Z tyłu znajduje się opis roweru, w językach angielskim i niemieckim. Tutaj też widać, że Universal jest eksporterem rowerów, a producentem zakłady FSM Bielsko-Biała (te same, które produkowały Syreny i Maluchy). Zakłady miały wiele oddziałów i ten z nr. 8 w Czechowicach produkował rowery właśnie.

Z dzieciństwa pamiętam też kolejny model. Miał dołączane boczne kółka do nauki. Taki malutki Universal z pięknym wykończeniem górnej ramy, siodełka, przedniego hamulca, no i srebrną pompką.

I jeszcze rowerek dla starszaków. Universal z piękną przednią, plastikową lampką. Zwróćcie uwagę też na uroczą osłonę łańcucha. Za to pamiętam, że te siodełka obite jakimś skajem szybko się psuły.

A wy, jaki mieliście rowerek?

Otagowane , , ,

Czas wolny

Zbliża się ostatnie spotkanie w tym roku. Ostatnie związane z tematem jednej z moich książek. Tym razem pierwszej, „Czas wolny w PRL”. Po raz pierwszy odwiedzę Aleksandrów Łódzki i tamtejsze centrum kultury.

Będzie sporo oryginalnych przedmiotów sprzed lat, bo spotkanie będzie częścią większej imprezy. Mianowicie wystawy partycypacyjnej. Start w piątek o godz. 18. Zapraszam wszystkich, zapowiada się smakowicie.

Klasa sportowiec

Wiecie, że mam duuuużą kolekcję przypinek, czy też pinów, jak nazywają niektórzy. No lubię je i często noszę. Sporo mam muzycznych, ale też sportowych. Czas na kolejny zestaw.
Zacznę od jednej z najstarszych. Mocowanie z wkręcaną końcówką z nakładką. Chodzi o VIII Wyścig Kolarski Dookoła Polski z 1949 r. Jego historia sięga 1928 roku. Po wojnie wyścig, dziś jego tradycje kontynuuje Tour de Pologne, powrócił w 1947 roku, m.in. za sprawą Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”, której logo widać na znaczku. Wydawali m.in. „Przekrój” i „Życie Warszawy”.
Edycja wyścigu w 1949 roku była rekordowa pod wieloma względami: ilości zaproszonych zagranicznych ekip (9), liczby zawodników, dystansu. Podczas 12 etapów przejechano niemal 2 tysiące km, a zawody ukończyło niewiele ponad połowę kolarzy. Zwycięzcą, po raz pierwszy w historii, został zagraniczny zawodnik Francesco Locatelli. Najlepszy z Polaków, Wacław Wójcik, był 7.

Kolejny znaczek też jest wpinany na śrubkę. To odznaka Sportowiec Klasy Młodzieżowej z wizerunkiem biegacza tuż przed startem. Nadawały ją różne związki sportowe. Taką pewnie związek lekkoatletyczny.

I jeszcze jeden ciekawy znaczek. Polski Związek Karate ze swoim super logo. Powstał w lutym 1980, choć sport ten był uprawiany u nas już dekadę wcześniej. Wcześniej powstał bowiem pierwszy związek karate (Łódź) i odbyły się pierwsze zawody (w Gdańsku).

To których z nich przypiąć dzisiaj?

Otagowane , , , ,
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij