Monthly Archives: Grudzień 2013

Jaki był miniony rok na naszym blogu – oto raporcik

The WordPress.com stats helper monkeys prepared a 2013 annual report for this blog.

Here’s an excerpt:

The concert hall at the Sydney Opera House holds 2,700 people. This blog was viewed about 51,000 times in 2013. If it were a concert at Sydney Opera House, it would take about 19 sold-out performances for that many people to see it.

Click here to see the complete report.

Reklamy
Otagowane

Łatwoplana trucizna do picia

– Panie Stefanie, dlaczego pan pije? – Bo życie jest trudne. – A po wódce lżejsze? – Nie, tylko wymagania się zmniejszają.

Ta anegdota dotycząca Stefana Kisielewskiego dobrze obrazuje stan społeczeństwa w PRLu. Pijaństwo było wszechobecne i stanowiło spory problem. Ponieważ zaraz mamy Nowy Rok, co wyjątkowo kojarzy się z pijaństwem, postanowiliśmy opisać wyjątkową substancję z naszej kolekcji, przez niektórych używaną do picia.

denaturat1

Oto podarowana nam przez klubokawiarnię KiciaKocia oryginalna butelka denaturatu najprawdopodobniej z drugiej połowy lat 70 (według normy z 1975).

W PRLu pito oczywiście przede wszystkim wódkę i piwo, ale też spirytus z sokiem owocowym (tak zwany tata z mamą) albo denaturat właśnie.

Piło się go podobno na przykład tak: do wywaru herbacianego dodawano miodu i denaturat. Po dobie odstania dodawało się oranżadę w proszku i heja. Podobno też po denaturacie nieźle się odbija.

Denaturat jest co prawda skażony substancjami uniemożliwiającymi spożycie, ale niektórym to nie przeszkadza. Nie chroni też trupia czacha na etykiecie i napis „Trucizna!”.

denaturat2

Czy jednak z nami jest rzeczywiście tak źle? – pytał popijając denaturat Jan Tadeusz Stanisławski

denaturat3

Otagowane , , , ,

Ogniowi mundurowi

Po świątecznej przerwie powracamy z werwą godną żołnierzy powracających do koszar po przepustce.

Dzisiaj obchodzimy XXX lat Ludowego Wojska Polskiego. Pretekstem kolejny dar jaki dostaliśmy do naszych zbiorów. Oto piękne zapałki:

zapalki1

Oddziały Ludowego Wojska Polskiego zostały sformowane w 1943 roku, stąd wiadomo, że zapałki pochodzą z roku 1973. Zresztą z boku pudełka widnieje napis „73 Gdańskie ZPZ” zdradzający nie tylko rok, ale też producenta. To Gdańskie Zakłady Przemysłu Zapałczanego. Zakład, tak jak inne tego typu, podlegał początkowo Centralnemu Zarządowi Przemysłu Zapałczanego, a później Zjednoczeniu Przemysłu Płyt, Sklejek i Zapałek w Warszawie.

Z okazji wspomnianego jubileuszu wyprodukowano zresztą różne wzory zapałek, tak jak różne tego typu produkty wypuszczono 10 lat wcześniej z okazji XX-lecia LWP. Oprócz zapałek na rynku pojawiły się również książki czy proporczyki.

zapalki3

Nasze zapałki mają z jednej strony wizerunki żołnierzy różnego typu wojsk. Ale bardzo ciekawy jest rewers. To dynamiczna akcja z czołgiem T-34 w roli głównej. Za całość odpowiada ciekawa instytucja – Wojskowa Centrala Handlowa. Powstała w 1949 roku, a po kilkudziesięciu latach zastąpiło ją Wojskowe Przedsiębiorstwo Handlowe.

Centrala zajmowała się zaopatrywaniem żołnierzy i ich rodzin, ale później jej klientami stali się również cywile.

zapalki2

O ciekawej formie zakupów informuje napis w środku. Widać też jak wyglądały zapałki. Były płaskie i w dwóch rzędach. 4 z nich zostały użyte.

Warto pamiętać, że w 1975 roku powstał film oświatowy „Wojskowa Centrala Handlowa” wyreżyserowany przez Kazimierza Sheybala. Obraz opowiada o działalności WCH.

Reżyser to brat aktora Władysława. Ma na koncie również inne produkcje o bardzo ciekawych tytułach: „Pielęgnacja racic”, „Pokonywanie zapór inżynieryjnych w natarciu” czy „Dyscyplina ubiorcza”.

Otagowane , , , , , , , ,

Ozdoby choinkowe – zrób to sam

Przeglądając naszą książkę dla domowych majsterkowiczów postanowiliśmy przygotować wyjątkowe ozdoby choinkowe. Korzystając z tego co jest w domu, niewielkim nakładem sił i czasu można zrobić chociażby takie cuda.

swieta4

Bierzemy „Vademecum Zrób Sam”, nożyczki, klej, nitkę i papier kolorowy.

Otwieramy książkę i patrząc na propozycje szykujemy ozdobę.

swieta5

Sklejając kawałki papieru składamy takie cuda.

swieta6

Następnie dodajemy nitki, żeby można było je powiesić na choince.

swieta7

Po chwili mamy piękne ozdoby.

swieta8

W książce można też znaleźć sposób na stojak do choinki. To już nieco bardziej skomplikowana sprawa.

My na szczęście już mamy.

swieta2

swieta1

Powodzenia! Jak zrobicie takie ozdoby przyślijcie nam swoje zdjęcie, chętnie je opublikujemy.

Otagowane , , , , ,

Święta a la 1948

Postanowiliśmy powrócić do pierwszego rocznika „Przyjaciółki”, który w odcinkach przedstawiamy na blogu, ale w nietypowej formie. Przeskoczmy kilka numerów, żeby przeżyć z „Przyjaciółką” święta 1948 roku.

przyjswieta

To okładka bardzo świątecznego numeru z 26 grudnia, ale tematyka świąt pojawiła się już w numerze wcześniejszym. Przedstawione w nim zostały propozycje prezentów książkowych.

Dla najmłodszych dzieci mamy tu na przykład „Historię gałganowej Balbisi”, czyli przygody laleczki, która przynosi szczęście ludziom pracy. A dla starszych dzieci „Klub jedenastu”, czyli pełną humoru powieść o klubie piłkarskim.

przyjswieta1

Numer świąteczny otwiera opowieść kukiełkowa „Noc wigilijna”. Oto ona:

przyjswieta2

Dalej mamy życzenia od „Przyjaciółki”. Czytamy w nich m.in.: „Jednego pragniemy najgoręcej: trwałego pokoju między narodami”. Podniosłe słowa.

przyjswieta3

Teraz trochę praktycznych rad. Mieliśmy prezenty książkowe. Oto inny przykład podarunków. Karnet filatelistyczny ze znaczkami z Wyścigu Dookoła Polski (Tour de Pologne) z oryginalnymi stemplami jedenastu miast etapowych! A obok o tym co zrobić ze świątecznymi resztkami. Przepis na zacierki, potrawkę i inne.

przyjswieta6

Tradycyjnie zwracam uwagę na reklamy po prawej stronie.

No i świąteczna zagadka. Tutaj otoczona pięknymi reklamami.

Ciekawe tylko, że tuż pod choinką znalazła się reklama przepuklinowych pasów…

przyjswieta5

Wreszcie przykład jak ładnie wyglądać przy świątecznej choince. Pytanie: gdzie jest tata?

przyjswieta4

Otagowane , , , ,

Stan wojenny w podziemiu

Trwał półtorej roku (choć po roku go zawieszono). Jest jedną z najczarniejszych kart w naszej historii. Pisząc bloga o minionej epoce nie mogliśmy go nie zauważyć. Stan wojenny wprowadzono dokładnie 32 lata temu, 13 grudnia 1981.

W opowieści o tym okresie skupimy się na wyjątkowych przedmiotach, które podarował nam do kolekcji wujek Jurek z Gdańska. To znaczki, koperty i przypinki z solidarnościowego podziemia.

Wcześniej o przypinkach pisaliśmy trochę tutaj: https://bufetprl.com/2013/04/22/polityczne-muzyczne-sportowe-przypinki-rzadza/

Teraz powiększyliśmy kolekcję o takie cuda:

solidarnosc4

Poza klasycznymi z napisem Solidarność mamy znaczek przypominający ofiary w Katyniu, z Pomnikiem Poległych Stoczniowców z grudnia 70, mamy trzy lekko prześmiewcze. To „PK Pełzający Kontrrewolucjonista”, „EA Element Antysocjalistyczny” oraz „Kocham Albina”. Chodzi oczywiście o Albina Siwaka, wroga Solidarności, zasłużonego członka PZPR, a nawet człowieka roku według TVP. Te znaczki pojawiały się zresztą także w czarno-białej konfiguracji.

solidarnosc3

Następnie mamy koperty. Mają one charakterystyczne pieczątki i znaczki. Ze wspomnianym pomnikiem z Gdańska, pomnikiem Ofiarom Grudnia 1970 Gdynia, Lechem Wałęsą i informacją o Pokojowej Nagrodzie Nobla oraz satyrycznym obrazem socjalizmu.

solidarnosc8

solidarnosc11

solidarnosc5

Wreszcie mamy znaczki. Trzy zestawy kompletów. Sprzeciwiający się budowie elektrowni w Żarnowcu, upamiętniające piątą rocznicę porozumień sierpniowych oraz z Madonnami Polski. Zostały wydane przez Fundusz Oporu Solidarność, a drukowane były ręcznie.

solidarnosc7

solidarnosc12

solidarnosc6

Jak nam zdradził wujek, który w tamtym okresie pracował w Zakładzie Przemysłu Okrętowego takie znaczki i koperty można było zdobyć od podziemnej Solidarności. Znaczki są prawdopodobnie wydrukowane w stoczni gdańskiej. Na nich m.im. więźniowie sumienia.

solidarnosc9

solidarnosc10

Na koniec jeszcze jedno upamiętnienie Solidarności. Plakietka z pomnikiem koło gdańskiej stoczni. Jak można dowiedzieć się z pieczątki przygotował ją Komitet Założycielski Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Solidarność Stoczni Gdańskiej im. Lenina.

solidarnosc1

solidarnosc2

To na pewno nie koniec wspomnień stanu wojennego w Polsce, choć sam pamiętam go słabo. Pamiętam, że jak mama zobaczyła generała Jaruzelskiego w telewizji to powiedziała, że będzie wojna. Pamiętam też szereg samochodów milicyjnych jakie wyjeżdżały wtedy z rodzinnego Słupska (mieści się tam szkółka policyjna) do Gdańska. Nie był to łatwy czas i na pewno do niego jeszcze wrócimy.

Otagowane , , , , , , , ,

Dawne orły polskie

I bynajmniej nie chodzi tu o orły Górskiego.

To zestaw znaczków, pinów, który otrzymaliśmy w prezencie od wujka Jurka z Gdańska. Jego nazwa wiele wyjaśnia. Oto Dawne Orły Polskie:

orzel1

Niestety brakuje nam jednego ze znaczków. Oryginalnie było tu 5 okazów: Orzeł Kazimierza Wielkiego z XIV wieku, Orzeł Zygmunta Starego XVI w., Orzeł z głowicy sztandaru 1908 r., Orzeł z okresu 1919-27 i oczywiście Orzeł P.R.L. od 1945 r.

Zestaw jest z perforacją, tak żeby można było każdy z tych znaczków sobie oderwać.

Całość wyprodukował zakład Foto-Pam z Krakowa. To powiązane z PTTK zakłady pamiątkarskie, produkujące m.in. właśnie znaczki.

orzel3

Oczywiście znaczek z godłem PRLu był bez korony.

orzel2

Teraz jest na szczęście inaczej.

Otagowane , , , , , ,

Idealna waga na święta

Idą święta. Czas choinki, prezentów, a także duuużego jedzenia. Warto się przed nimi zważyć by wiedzieć jak wyglądaliśmy wcześniej. Najlepsza do tego będzie tego typu piękna waga.

waga1

Mamy w kolekcji dwie wyjątkowe wagi łazienkowe. Obie wyprodukowane przez specjalizującą się w takich produktach Spółdzielnię Inwalidów Nowe Życie w Częstochowie.

waga2

Pierwsza z nich ma piękny znacznik, na którym można zaznaczyć swoją wagę.

Klasa dokładności obu z nich to III, obie też mają obciążenie maksymalne do 115kg.

waga3

waga4

A może lepiej się przed świętami nie ważyć…

Otagowane , ,

Przyjaciółka – pierwszy rocznik

Numer z 12 września 1948 roku:

IMG_3755

Na początek tego numeru pierwszego rocznika gazety sposób na piękny płaszcz nie tylko na jesień. Coś mi mówi, że takie kroje nawet dzisiaj byłyby hitem. Ważne, że „Przyjaciółka” podaje także pomysł na przerobienie starego płaszcza.

przyj2

A teraz kolejna cześć cyklu „Jak się zachować”. W nim m.in. jak zachowywać się przed wystawą sklepową i jak chodzić po chodniku.

Obok malutka kolumna „Kobieta na świecie” z bardzo ważną informacją:

„Anna Niebezgłowska uzyskała ostatnia pierwsze miejsce w Państwowych Zakładach Przemysłu Wełnianego Nr 18 w Zielonej Górze, pracując przy maszynie tzw. Skręcarce”.

I jeszcze przepisy dla dzieci na naleśniki i czekoladowe ciągutki.

przyj3

A przedostatnia strona to tradycyjnie zagadka. Ta należy raczej do prostych.

przyj4

Otagowane , , ,