Tag Archives: agd prl

Pomidor do solenia pomidorów

W ostatnim czasie, dzięki przyjaciółce naszego bloga, bufetowe zbiory zasiliło sporo małych gadżetów z minionej epoki. Czas na pierwszą serię. To przedmioty, których kiedyś używaliśmy w kuchni.

Na przykład taka piękna solniczka pomidor, używana na przykład na działce albo biwakach.

kuchenne2

Oczywiście używało się jej żeby posolić… pomidory. Te były w różnych kolorach, zresztą bywały przeróżne solniczki-owoce, na przykład gruszki albo pomarańcze.

kuchenne4

Żeby z kolei pokroić pomidora przydawał się ostry nóż. Można go było naostrzyć na takiej zgrabnej ostrzałce.

kuchenne1  kuchenne

Mleko kojarzy się oczywiście ze szklanymi butelkami zamykanymi sreberkiem. Zdaje się, że mleko tłuste miało złote zamknięcie, a chude srebrne. Ponieważ te sreberka nie nadawały się do ponownego użytku przydawały się takie zamknięcia. Przypominały trochę dawne zamknięcia do oranżady.

kuchenne3

Mamy wreszcie takie kompatybilne zamknięcie z małą końcówką ułatwiającą picie. Samowystarczalne, składane, do różnych płynów. Inżynieryjna doskonałość.

Otagowane , , ,

Czajnik sekretarki prezesa spółdzielni

Dionizy Cichocki postanowił sam przypilnować wypisanie dokumentu przyznającego mu mieszkanie przy ulicy Alternatywy 4. Stał nad sekretarką, męczył ją, zaglądał… a my w tym czasie dostrzegliśmy w tle piękny srebrny czajniczek. Spójrzcie, na tym zdjęciu co stoi po prawej stronie.

czajnik alternatywy

Ten fakt wydał nam się ważny, bo niedawno otrzymaliśmy w prezencie bardzo podobny przedmiot. To czajnik elektryczny nazywany też garnkiem.

czajnik2

Różne był modele tych urządzeń w PRLu. W domu gospodarza Anioła z „Alternatyw 4” był na przykład taki:

czajnik alternatywy1

Nasz jest dość pojemny, nie powinno więc dziwić, że tego cuda używało się kiedyś nie tylko do gotowania wody, ale na przykład gotowało się w nim parówki.

Jak pokazuje denko naszego czajnika, pochodzi z 1980 roku. Co prawda, wymaga małego odświeżenia, ale czego się nie robi dla pana prezesa…

czajnik

 

Otagowane , , , ,

Idealna waga na święta

Idą święta. Czas choinki, prezentów, a także duuużego jedzenia. Warto się przed nimi zważyć by wiedzieć jak wyglądaliśmy wcześniej. Najlepsza do tego będzie tego typu piękna waga.

waga1

Mamy w kolekcji dwie wyjątkowe wagi łazienkowe. Obie wyprodukowane przez specjalizującą się w takich produktach Spółdzielnię Inwalidów Nowe Życie w Częstochowie.

waga2

Pierwsza z nich ma piękny znacznik, na którym można zaznaczyć swoją wagę.

Klasa dokładności obu z nich to III, obie też mają obciążenie maksymalne do 115kg.

waga3

waga4

A może lepiej się przed świętami nie ważyć…

Otagowane , ,

Palce nie odrastają!

Bez przesady można powiedzieć, że ten przedmiot był obecny w każdym domu w epoce PRLu. Sam zresztą uwielbiałem go używać jako dziecko. Oto piękna maszynka do mielenia mięsa.

maszynka1

Oczywiście takich maszynek były przeróżne typy. Naszą przymocowuje się do blatu na zasadzie przyssawki. Pięknie można w niej mielić chociażby mięso na tatara.

Takie maszynki produkowały m.in. zakłady Domgos, których było w PRLu kilka, w Krakowie, Częstochowie czy Katowicach.

maszynka2

Z maszynkami był tylko jeden problem. Bardzo często nie było po prostu co w niej mielić. O tym jak wyglądały przez wiele lat w PRLu sklepy mięsne dobrze świadczy to zdjęcie zaczerpnięte z książki „PRL czas nonsensu”.

miesny

Bywały jednak wyjątki. Mówi o nich „Dziennik telewizyjny” z 1988 roku pokazujący w pełni zaopatrzony sklep mięsny w Kielcach.

Maszynek do mielenia używano na potęgę co wiązało się z wieloma wypadkami. Nie wszyscy bowiem potrafili nie wpychać w nie swoich palców. Przestrzegał przed tym taki oto plakat.

plakat

Pamiętajcie: „Palce nie odrastają!”.

Otagowane , , , ,

Kura znosząca pyszne jaja

Jajeczko na miękko albo na twardo najlepiej smakowało (i wciąż smakuje) w takich oto pięknych, kolorowych pojemniczkach z naszej kolekcji.

kury2

Figurki kur gotowe na pyszne jajka znajdowały się w wielu domach. Ich piękne kolory rozświetlały szare kuchnie i na pewno dodawały dodatkowego smaku rozlanym żółtkom i puchowym białkom. W naszej kolekcji znajdują się dwie sztuki wyprodukowane przez legendarną DDR-0wską firmę Sonja Plastic.

kury1

Fabryka zlokalizowana w Wolkenstein niedaleko Czeskiej granicy powstała w 1925 roku. Produkowała i wciąż to robi nie tylko te wyjątkowe pojemniczki, ale też m.in. plastikowe kubeczki i tarki.

My wciąż używamy tych wygodnych kuchennych skarbów i absolutnie nie wyobrażamy sobie jedzenia jajek z czegokolwiek innego. Smacznego!

kury3

Otagowane , , ,

Czar pożeracza kurzu

Predom Zelmer – wiatr z obu stron

Przejeżdżając niedawno ulicą Waszyngtona, w Warszawie, w stronę ronda Wiatraczna, gdzie stroi legendarny Universam Grochów, zobaczyłem blaszany pawilon Kamionek. Na nim cudo: neon firmy Predom. Okazało się, że mieści się tam siedziba firmy, której zawdzięczamy legendarne urządzenia w stylu mikserów czy odkurzaczy. Jeden z nich to nasz nowy bohater.

Wyprodukowane w roku moich urodzin,1978, urządzenie dostaliśmy od przyjaciół. W pełni sprawne z wieloma wygodnymi końcówkami. Ten egzemplarz jest wyjątkowy, ze względu na specyficzne zakończenie wylotu powietrza. Nie wszystkie takie miały. Dzięki niemu odkurzacz mógł służyć nie tylko do odkurzania, ale też jako suszarka.

Zelmer wyprodukował wiele kultowych odkurzaczy, wystarczy wspomnieć chociażby serie Alfa czy Gamma. Rzeszowska firma powstała przed II wojną światową na terenach Wytwórni Kuchni Polowych i Sprzętu Wojskowego Mars. W 1951 roku powstała Rzeszowska Fabryka Rowerów i Wózków Dziecinnych, która dwa lata później zmieniła nazwę na Rzeszowska Fabryka Sprzętu Gospodarskiego. Od 1967 funkcjonuje jako Zelmer. A skąd Predom? Pod tą nazwą funkcjonowało w PRLu Zjednoczenie Przemysłu Zmechanizowanego Sprzętu Domowego, do którego należał Zelmer.

Udało nam się znaleźć reklamy z urządzeniami Zelmer w roli głównej:

W książce „Popkultura w PRLu” jest też fotografia przedstawiająca produkty marki Zelmer z cenami:

A na koniec zapewne zauroczony odkurzaczem Zelmer Adam Słodowy i jego sposób na domowy odkurzacz w książce „Lubię Majsterkować” z 1984 roku. W tekście Słodowy zdradza, że w programie telewizyjnym „Zrób to sam” pokazywał jak działa taki odkurzacz. Jest on zasilany bateryjką do latarki elektrycznej:

Otagowane , , , , , ,