Monthly Archives: Marzec 2019

Alojzy i Odnowiciel

Pisałem już TUTAJ o kultowym magazynie komiksowym „Relax”. Od jakiegoś czasu powraca w takich genialnych zbiorczych wydaniach.

Właśnie ukazała się trzecia część, a w niej sporo perełek.

Zanim przejdę do komiksowej treści to wspomnę o dodatkach. Tym razem znalazły się tu wspomnienia Adama Radonia, dyrektora festiwalu komiksu w Łodzi. Ale, przede wszystkim, jest bardzo przydatna dla każdego fana bibliografia magazynu „Relax”. Od pierwszego numeru z 1976 roku, po ostatni w 1981 roku. Wyszczególnione są komiksy i ich autorzy, które znalazły się w każdym numerze. Kilka z nich znalazło się w nowym zbiorczym wydaniu.

W pierwszym wpisie o tej antologii zajmę się komiksami z jej pierwszej połowy. Uderza propaganda, którą są przesiąknięte niektóre z nich. Oczywiście była zawsze obecna w poprzednim ustroju, ale akurat w tym zestawie osiągnęła kuriozalne rozmiary. „Rzeczpospolita gruzów” jest tego dobrym przykładem. Jak to pięknie, że do Polski wkroczyły wojska sowieckiego i żołnierzem rozdawali miejscowej ludności konserwy i chleb, taaa. Ale trzeba przyznać, że w tej historii nie brakuje akcji, no i solidnych rysunków Jerzego Wróblewskiego.

Wróblewski jest również autorem rysunków do otwierającego ten zestaw komiksu z cyklu „Wywiadowca XX wieku”.

Jest wojna, szpiedzy, samoloty, piękne kobiety, źli Niemcy (pojawia się nawet sam Hitler), pościgi samochodowe, bitwy czołgowe, a do tego bardzo źli Japończycy. Zobaczcie na twarz łysego pana na końcu tej strony…

Dalej jest ciekawie rysowany komiks Witolda Parzydło. To krótka historia „Ja mam czas” z piątego numeru „Relaksu” z 1977 roku. Opowieść o tym, żeby lepiej się nie śpieszyć i być miłym.

Następnie pojawia się historyczna opowieść o Kazimierzu Odnowicielu. Jest walka z niedźwiedziem, jest biesiada, ale przede wszystkim konie. Patrząc na te rysunki muszę przyznać, że Marek Szyszko nie jest jednak moim ulubionym rysownikiem 🙂

Podobnie jak w poprzednich antologiach tutaj również są komiksy z kadrami, które utkwiły mi w pamięci ponad trzy dekady temu, kiedy czytałem je po raz pierwszy. Chociażby komiks „508 Alarm!” z rysunkami Jerzego Wróblewskiego. Opowiada o katastrofie w kopalni Rokitnica w 1971 roku.

W katastrofie zginęło 10 górników, ale komiks opowiada przede wszystkim o bohaterskiej akcji ratunkowej. Dzięki niej uratowano górnika Alojzego Piontka i to po 158 godzinach!

Pamiętam dokładnie stronę komiksu z planem akcji ratunkowej, a przede wszystkim twarzami górników (te w dolnym rogu). Trochę przerażające…

Jest tu również kolejny komiks z rysunkami Witolda Parzydło „Srebrny medalion”.

Historia zaczyna się współcześnie, ale już na drugiej stronie przenosimy się do Gdańska do 1627 roku. Oj ostra toczy się w tym komiksie bitwa morska. Ale moją uwagę przykuły dziwne twarze bohaterów. No zobaczcie na ostatnim rysunku. Temu młodzieńcowi po lewej coś się stało z twarzą 🙂

A już wkrótce napiszę o pozostałych komiksach z trzeciego zestawu „Relax” wydanego przez wydawnictwo Egmont.

Otagowane , , , ,

Rok MC Hammera

Pojawiło się już na blogu kilka kalendarzy z mojej kolekcji, bardzo różnych kalendarzy…

Pisałem o nich TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.

Nawet pojawił się wpis z takim skarbem TUTAJ.

Ale połączenie kalendarza i totalizatora jeszcze nie… do dziś. Ostatnio dostałem bowiem taki prezent.

To wiszący, materiałowy kalendarz Totalizatora Sportowego z 1987 roku.

Był to wyjątkowy rok. MC Hammer wydał swoją pierwszą płytę, premierę miał film „Gliniarz z Beverly Hills II”, w katowickiej hali Spodek odbył się pierwszy koncert Metalliki w Polsce, po raz pierwszy wystąpił również zespół Modern Talking. Mało tego, w Polsce wprowadzono podwyżkę cen skupu produktów rolnych, a FC Porto z Józefem Młynarczykiem w składzie zdobyło Puchar Europy.

To właśnie do piłki nożnej nawiązuje ta wyjątkowa grafika na materiale. Napisy na piłce – 1 x 2 – jasno pokazują, że chodzi o obstawianie meczów. A przypomnę, że w 1987 roku mistrzem Polski został Górnik Zabrze. Ładna ta grafika prawda.

Warto przyjrzeć się datom na kalendarzu. Które dni fetowano? Oczywiście 22 lipca, 1 maja, ale też dni świąteczne.

Historia samych zakładów, czy raczej loterii jako monopolu państwowego sięga końca XVIII wieku. Sam Totalizator Sportowy powołano do życia w 1955 roku. Pierwsza kolektura powstała w Warszawie u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Wspólnej.

W 1956 roku totalizator wprowadził zakłady piłkarskie, a kupony były wysyłane za pośrednictwem poczty, opłatę stanowił specjalny trójkątny znaczek. Rok później wprowadzono grę liczbową Toto – Lotek. W 1959 roku do zakładów piłkarskich ligi polskiej dołączyły zakłady ligi angielskiej. I takie historia trwa do dziś…

Otagowane , ,

Jesteśmy w klipie

Oto kolejny teledysk, w którym pojawiają się skarby z naszej kolekcji.

To singiel „Abyss” pochodzący z nowej płyty polskiej grupy Black River, w skład której wchodzą członkowie takich kapel jak Behemoth czy Dimmu Borgir.

Na plan wypożyczyliśmy nasze dwa telewizorki, o których pisaliśmy TUTAJ oraz monitor.

 

Polecamy!

Otagowane , ,

ZMS, TPŻ, ZMW, LOK…

Wreszcie udało mi się je odkopać z kartonu i wyprasować. Chodzi o piękne chusty sprzed kilkudziesięciu lat.

To pamiątki wypuszczane na różne okazje. Jest nawet taka z 1968 roku. Związana jest z Rajdem Szlakiem Wału Pomorskiego, imprezą o której pisałem już TUTAJ.

To była bodajże pierwsza edycja rajdu po niemieckich umocnieniach, których historia sięga lat 30. XX wieku. Jak widać na tej kolorowej chuście rajd łączył przodowników ze Związku Młodzieży Socjalistycznej z wiernymi żołnierzami. Malowane chłopaki i dziewczyna, nie ma co…

Mam też w kolekcji chusty z innych edycji, z roku 1972 (z kompasem na chuście), z 1971 oraz 1973 – też z kompasem.

Ale w kolekcji mam również okolicznościowe chusty z innych imprez. Oto przykład chusty wydanej przez Związek Młodzieży Wiejskiej w 1970 roku. Pochodzi z wioski o ładnej nazwie Błękwit, leżącej w gminie Złotów.

Bardzo ciekawa jest też pamiątka po obchodach 250-lecia Suwałk. Pochodzi z 1971 roku.

Późniejsza o rok jest chusta z Łodzi, a konkretnie z imprezy o nazwie Zlot Przodowników Pracy i Nauki.

Jeszcze o rok późniejsza jest chusta z X Światowych Dni Młodzieży i Studentów. Wypuszczono ją z okazji imprezy, która odbyła się w Berlinie w 1973 roku.

Mam również pamiątkę po Lidze Obrony Kraju. Widać na niej również logo Towarzystwa Przyjaciół Żołnierza (TPŻ), organizacji, która była protoplastą LOK.

I jeszcze zagadka. Z którego roku pochodzi pamiątka poniżej z tak ładnym hasłem oszczędzania?

 

Otagowane , , , , , , , , , , , , ,