Monthly Archives: Styczeń 2019

Odgadnij liczbę

Mała przerwa w makiecie H0. Pamiętacie jak pisaliśmy o grze Master Mind TUTAJ.

Ostatnio w nasze ręce (w jednym z dolnośląskich lumpeksów) trafiła inna wersja gry z początkami sięgającymi lat 70. Na oryginalnej wersji z 1976 roku znalazło się zdjęcie z niezwiązanymi z firmą Invicta z brytyjskiego Leicester byłym żołnierzem RAF-u Billem Woodwardem oraz studentką tamtejszego uniwersytetu Cecilią Fung.

Od razu rzuca się w oczy napis „number”. Tak, tak, to wersja z grą w cyfry, nie kolory.

Już opakowanie głosi, że gra została „grą roku”. W instrukcji dołączonej do zestawu oraz na rewersie opakowania można przeczytać, że to najlepiej sprzedająca się gra na świecie.

 

Jest też instrukcja jak grać, no i kolejne zdjęcie, tym razem dwóch grających pań. Same zasady są identyczne jak w grze z kolorami.

To co, gramy?

Reklamy
Otagowane , ,

I przyszła noc…

Był już zakład pracy… to czas na mrok. Na makiecie zamontowałem kilka lamp, które pomagają znaleźć orientację w nocy.

Na stacji czeka osobowy do Wałbrzycha. Obok przejeżdża właśnie pośpieszny linii Warszawa-Jelenia Góra. Nad miasteczkiem niebo rozjaśnia księżyc, widać boisko miejscowego klubu B klasy i ich budynek klubowy. Wszystkiemu przygląda się krowa Balbina.

A na pierwszym planie kiosk i wspomniana lampa.

Dworzec to Przystanek Kolejowy Odra Osobowy, który wyprodukowała Spółdzielnia RZEM z Wrocławia. Kosztował 239zł i najprawdopodobniej pochodzi z końca lat 70.

 

Lampa też oryginalna, znaczy z lat 70.

Otagowane , , ,

Czas na bimber!

Wracam do makiety H0, którą przygotowuję od jakiegoś czasu. Niemal wszystkie domy, samochody, ludziki, wagony, nawet trawa i tory są sprzed lat, produkcji polskiej albo enerdowskiej. Zresztą więcej o niej przeczytacie w specjalnej zakładce MAKIETA H0. Ostatnio znowu nad nią trochę popracowałem.

Dopracowuję m.in. fabrykę umieszczoną tuż przy torach. Składowane tam są różne dziwne przedmioty, urządzenia, nawet nowe samochody. Ale jak to w takich fabrykach bywa, do końca nie wiadomo czym się tam zajmują. Jak widać na zdjęciu na pewno zajmują się bimbrem. Spójrzcie na beczkę z rurami itp za balami drewna. Bimberek dla panów pod wiatą się robi 🙂

Dojazd do zakładu odbywa się przez podwójne torowisko. Jak widać niektórzy dojeżdżają do pracy polonezem. Jest też kiosk, a obok boisko, które w końcu doczekało się siatki na bramkach.

W tle widać też czechosłowacki wagon do przewozu samochodów.

To wymaga jeszcze sporo pracy, ale bimberek na pewno w niej pomoże 🙂

Otagowane , ,
Reklamy