Monthly Archives: Styczeń 2026

Pić jak w Victorii

W kwietniu 1979 roku odbył się tu legendarny koncert promocyjny zespołu Kombi. Było to wydarzenie na skalę wtedy niespotykaną. Muzycy nie ponieśli żadnych kosztów, wszystko odbyło się w ramach barteru z hotelem. W hotelu zespół zrealizował też sesję zdjęciową, której autorem był Tomasz Tomaszewski, znakomity fotograf, przez lata współpracujący z „National Geographic”. Może dlatego Kombi śpiewało o Victorii – bo o tym miejscu mowa – w swoim utworze „Hotel twoich snów”: „Victoria Hotel, hotel twoich snów/ Tutaj jak w telewizorze/ Masz niebo i stereo raj./ Dziś twa szansa, możesz złapać ją sam”.

A wspominam o Victorii nie bez powodu. Zbudowany w latach 70. hotel był synonimem luksusu, nie tylko na skalę warszawską, ale ogólnopolską. Wystrój, bar, jego zaopatrzenie przyciągały bogatych turystów, obywateli Polski Ludowej, no i ludzi kultury, filmowców. Tu kręcono sceny do odcinków „07 zgłoś się”, do takich filmów jak „Wielki Szu”, „Piłkarki poker” czy „Miś”.

A ten powód, to takie dwie podstawki, zwane waflami. Hotel Victoria, jak inne tego typu luksusowe obiekty, miał swoje gadżety. Jednymi z nich były właśnie takie podstawki.

Zdobyłem je w małym, cudownym sklepie vintage na krakowskim Kazimierzu. Plastikowe podstawki z rantami mają logo hotelu i jego nazwę. Autorem tej genialnej identyfikacji wizualnej, jest mistrz Roman Duszek, autor również identyfikacji LOT-u czy Telewizji Polskiej.

Z takiej podstawki nawet kompot smakuje jak pyszny nektar…

Otagowane , , ,

Zapraszam do kina

Pamiętam każdy nasz samochód. Garbusa, którego zawsze przytulałem jak tata wracał nim po pracy. Pomarańczową Skodę, która gasła na każdych światłach. Dacie z silnikiem Renault. Poloneza kupionego na giełdzie pod domem. Zagraniczne perełki Forda Sierrę i Opla Recorda. Pamiętam też otwartego Tarpana na trasie do szkoły, w którym się bawiliśmy. Samochód w młodości, tej w PRL i tej w latach 90. był w domu wydarzeniem, nie tylko motoryzacyjnym. Teraz będzie szansa powrócić do wspomnień. W najbliższą niedzielę (25 stycznia) w warszawskim Kinie Cytadela w Muzeum Historii Polski, o godz. 15. Wybrałem dla Was kilkanaście krótkich formatów filmowych, od Polskiej Kroniki Filmowej, przez perełki z Wytwórni Filmów Oświatowych i reklamy sprzed lat, po krótki metraż fabularny. A po pokazie filmów powspominamy ze specjalnym gościem.

Tutaj zresztą wszelkie info i możliwość zakupu biletów: https://muzhp.pl/kino-film/marzenia-o-aucie

Zapraszam moim zdjęcie z podwórka u babci na gdańskim Dolnym Mieście.

Otagowane ,

Młynko-mikser i osączarka

Przeglądając numery czasopisma „Film” z lat 70. co jakiś czas natykałem się na reklamy. Bardzo różne, wszystkie wspaniałe. To może mały wernisaż?

No to proszę:

Otagowane , , , , , ,

Poradnik vs regulamin

Pisałem jakiś czas temu, o dużych lotkach i innych grach liczbowych Totalizatora Sportowego. Powrócę jeszcze raz, bo oprócz kuponów…

Mam też takie książeczki.

Najpierw poradnik, czy bardziej informator o systemach w Totalizatorze Piłkarskim. Ważne stwierdzenie w pierwszym zdaniu: „gra w Totalizatorze Piłkarskim nie jest grą losową!„. To bardziej przewidywanie. Poradnik opisuje systemy, oznaczone tu jako P, W, Q, M, S, E, K. Oczywiście nic z tego nie rozumiem. Wiem tylko, że mecze polskiej ligi, ale też angielskiej można było u nas obstawiać od końca lat 50. XX wieku. Przeglądając małą książeczkę wiem, że obstawianie wcale nie było takie proste.

Łatwiejsze były Duży i Mały Lotek. Pierwszy, jak pokazuje okładka regulaminu, polegał na wyborze 6 liczb z 49, a drugi na 5 z 35. Te gry liczbowe zaczęto organizować w 1976 roku. Kupony w kolekturach mogły składać osoby powyżej 16 roku życia. Regulamin przedstawia kwoty przeznaczone na wygrane w trzech stopniach, podział wpływów, rodzaj wygranych.

Losowanie Małego Lotka odbywało się w środę, Dużego w niedzielę. Losowanie odbywało się poprzez telewizję, a zwycięzcy mieli 48 godzin na odebranie wygranych. Wygrane do 5 tysięcy odbierano w kolekturach, większe w centrali PPTS.

Mi nigdy nie udało się wygrać…ale może dlatego, że nie grałem…

Ale gdybym miał obstawiać, to obstawiłbym tak:

Otagowane , , , ,
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij