Tag Archives: lubiana prl

Prawie jak w Poranku

Społem, talerze, jedzenie – pierwsze skojarzenie jakie przychodzi mi do głowy z dzieciństwa, kiedy słyszę te słowa to bar mleczny Poranek w Słupsku, a przede wszystkim jego jedna część. W barze za parę groszy można było zjeść pomidorówkę, kotlety ziemniaczane albo inne frykasy. Natomiast w małym pomieszczeniu obok… pizzę. Pizzerię otwarto tam już w 1974 roku! Inicjatorem i ojcem założycielem pizzerii był dyrektor ówczesnego Zakładu Nowoczesnych Wdrożeń PSS „Społem” – Tadeusz Szołdra. Pomysł podobno przywiózł – tu nie będzie zaskoczenia – z Włoch.

Tak wejście wygląda dziś (zdjęcie nie jest mojego autorstwa):

W środku malutkiej pizzerii obłożonej drewnem, tak, tak, cały czas otwartej, znajduje się piec, a w nim pieką się pizze z farszem z kiełbasą albo z farszem z pieczarkami. Zdaje się, że jedna kosztowa 4.60 zł a druga 5.20 zł. Być może, wciąż tyle kosztuje, nie wiem, dawno nie byłem. Oczywiście dodatkowo trzeba zapłacić za keczup. Pamiętam, że były tam bardzo małe krzesełka drewniane. Ale pizza jest warta każdej niewygody!

Dlaczego o tym piszę? Bo jak patrzę na nasz nowy nabytek, talerzyki Społem, to myślę sobie, że idealnie pasowałyby do baru Poranek albo do tej małej pizzerijki.

O samej sieci Społem nie ma chyba specjalnie co pisać. Historię firmy powstałej w połowie XIX wieku można poznać TUTAJ. Zdradzę tylko, że za nazwę Społem odpowiada Stefan Żeromski. Tak w 1906 nazwano dwutygodnik propagujący idee przedsiębiorczości. Do Społem należały nie tylko sklepy, ale też restauracje i kawiarnie. To m.in. w nich można było spotkać takie talerze.

Te talerze wyprodukowano na Kaszubach w zakładach porcelany Lubiana w Łubianie koło Kościerzyny. Firma rozpoczęła swoją działalność w 1969 roku i działa do dziś.

Talerze najprawdopodobniej pochodzą z lat 70.

Powiększyły nasze talerzowe zasoby, o których pisaliśmy TUTAJ

Albo TUTAJ

Można podawać!

Reklamy
Otagowane , , , , , ,

Porcelana z gieesu

O wyrobach z Lubiany pisaliśmy już TUTAJ. Czas na ciąg dalszy, a to za sprawą takie wyjątkowego zestawu.

gsgdynia

Kubeczek, dwa talerzyki i pojemnik na serwetki wyprodukowała Lubiana, a właściciel był jak widać GS. To skrót od Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska. Przede wszystkim, spółdzielnia miała monopol na handel na wsiach, ale zajmowała się też zaopatrywaniem Klubów Rolnika czy barów. Takich GS-ów było tysiące. Zamiast jechać do domów towarowych do miast wojewódzkich, można było w nich zaopatrzyć się w zabawki czy artykuły AGD.

gsgdynia4  gsgdynia2

To oczywiście tylko przykład, bo naczyń z logo GS było mnóstwo. Niestety nie potrafię określić, z którego roku pochodzi ten zestawik. Na pewno idealnie nadawał się do flaczków, śledzików itp. Pamiętam też, że serwetki w tym pięknym naczynku były zawsze tak wkładane, że po wyjęciu jednej wypadały wszystkie. No, ale nikt nie jest doskonały…

gsgdynia1

Na koniec jeszcze jeden filmik z GS-u z 1976 roku:

 

Otagowane , , ,