Tag Archives: Jacek i Agatka

Czyści jak Jacek i Agatka

Takie to skarby trafiły do mojej kolekcji od fantastycznej klubokawiarni Kicia Kocia na warszawskim Grochowie.

Mydła, pisałem już o nich trochę, m.in. tutaj: Sprawa mydła | Bufet PRL

Mamy ich sporo w kolekcji…

…no ale nie takie piękne i świecące jak te nowe. For You pochodzi z Polleny w Stargardzie. Jest klasy II, kosztowało 5 zł.

Z kolei Jacek i Agatka to mydło Klasy I, przetłuszczone, łagodne, perfumowane, z Polleny z Raciborza.

Różne były opakowania mydeł Jacek i Agatka, ale to chyba jest najbardziej efektowne. A postaci to oczywiście bohaterowie słynnej bajki emitowanej w TVP1 na przełomie lat 60. i 70. Bohaterów wymyśliła Wanda Chotomska.

Jacek i Agatka – odc. 01 – Gąsior – YouTube

Głosu obu postaciom, a także pojawiającej się gościnnie w serii Pani Zosi użyczyła Zofia Raciborska, która dubbingowała wiele animowanych postaci w tamtym czasie. Laleczki zaprojektował Adam Kilian, laureat Orderu Uśmiechu z 1974 roku. A pomysł na ten order zrodził się właśnie pośrednio z serii „Jacek i Agatka”.

Po tej bajce nazwano nie tylko mydła, olejki, ale także kilka szkół dostało imię Jacka i Agatki.

To co, myjmy się!

Otagowane , , ,

Gapiszon, Hipopopo i zwariowana reszta

Miś – ponad pół wieku wyjątkowej zabawy

Czerwiec 2010 roku to jeden z najsmutniejszych miesięcy XXI wieku. Wtedy bowiem zamknięto działające ponad 50 lat czasopismo dla najmłodszych Miś.

Opowiadania Czesława Janczarskiego, przygody Gapiszona autorstwa Bohdana Butenki, piosenki Wandy Chotomskiej, dialogi Jacka i Agatki, Kasia i Azor, Pan Hipopopo i nieśmiertelne wycinanki. Zbiór wyjątkowych autorów i ich pomysłów – tym od zawsze był Miś. Różne formy graficzne, zagadki, wiersze, piosenki, opowiadania, rebusy, relacje – dwutygodnik pęczniał od wyjątkowej zawartości.

Pierwsze po wojnie czasopismo dla dzieci ukazało się w lutym 1957 roku. Aż do 2008 było dwutygodnikiem. Później, przez dwa lata, miesięcznikiem. Za graficzną stronę Misia odpowiada Zbigniew Rychlicki, ten sam, który narysował Misia Uszatka i jego animowanych przyjaciół.

W naszych zbiorach (dzięki Patryk) znalazł się cały rocznik 1968. Miś kosztował wtedy 1.50zł. Rocznik jest opieczętowany przez P.K.P. Ośrodek Socjalno-Bytowy w Warszawie. Znajdują się w nim jeszcze liście włożone przez dzieci do wyschnięcia.

Największe wrażenie zrobiły na nas wycinanki, które były przecież dla wielu początkami modelarstwa. Samemu można było zrobić nie tylko banalne kwiatki, ale też wagonik kolejki górskiej czy piórnik.

Otagowane , , , , , , , , , ,