Tag Archives: salon gier prl

Klub albo Salon Gier

W 1991 roku doczekaliśmy się wreszcie w Słupsku nowego budynku dworcowego. Wcześniej męczyliśmy się w zastępczym baraku, który miał służyć kilka lat, a został na kilkanaście. Na początku nowej dekady to się zmieniło.
Chodziliśmy tam z przyjaciółmi bardzo często. Nie po to, żeby oglądać dworzec, podróżnych czy pociągi. Ale do salonu gier. Był trochę na uboczu. Po wejściu od razu czuć było zaduch i napięcie. W rogu w budce u pana z wąsem wymieniało się złotówki na żetony. Przy ścianach stały automaty. Do nich kolejka – patrzących zawsze było więcej niż grających. Oplute ekrany, spocone gałki i guziki od Mortal Kombat, Tekkena, Metal Slug. Niektórzy przychodzili z własną szmatką i płynem, żeby przetrzeć ekrany i przyciski.
Były automaty z pistoletami, kierownicami. Niektóre miały po bokach kolorowe grafiki z bohaterami gier – to były oryginały. Odgłosy wyścigów, wystrzałów, ciosów i cięć mieczem mieszały się z okrzykami i przekleństwami grających. W tle leciały przeboje Varius Manx i Jona Secady z Radia Vigor. Na ścianach plakaty z Ferrari, Porsche. Mówiliśmy, że chodzimy „na automaty”.
Niektórym grom nadawaliśmy własne uproszczone nazwy: karatecka, strzelanka, złodziej, bokser, wyścigówka.
To nie było bezpieczne miejsce. Nie pomagała nawet tabliczka: „Twoje zachowanie świadczy o twojej kulturze”. Pewnego dnia właściciel salonu złapał mojego kolegę za fraki i jego czołem rozbił szybę w drzwiach. Wkurzył się, że kolega za mocno nimi szarpie. Choć już wtedy niektórzy z nas mieli swoje atari albo commodore w domu, to wciąż chodziliśmy do salonów gier. Przegrywaliśmy tam całe kieszonkowe. Uciekaliśmy z lekcji. Kolega chodził też do „salonu” w baraku pod blokiem zamiast na trening pływania. Żeby rodzice się niczego nie domyślili, zabierał ze sobą już mokre kąpielówki i ręcznik. Niestety mama go przejrzała. Basenowe akcesoria nie pachniały chlorem, tylko papierosowym dymem, który spowijał salonowych graczy.
Jak wiele innych popkulturowych szaleństw, tak i gry video oraz salony gier dotarły do nas z Zachodu z opóźnieniem. Ale za to miały zdwojoną siłę rażenia.

Dlatego piszę o nich w swojej książce „Sex, disco i kasety video. Polska lat 90.” (wydawnictwo Muza).

Salony otwierano najczęściej tam, gdzie przewijało się sporo ludzi, a więc właśnie w budynkach dworcowych, na bazarach. Budy i wozy Drzymały zapraszały do gry w miejscowościach letniskowych. Przy wejściu miały namazany kolorowy napis w stylu „Salon Video” albo „Klub Gier”. Najczęściej grało się na żetony wymieniane na miejscu.

W sezonie letnim niektóre automaty były przewożone do salonów w miejscowościach nadmorskich, tam zarabiały więcej. Złoty okres salonów gier skończył się wraz ze wzrostem popularności konsol i spadkiem cen komputerów osobistych. Ich miejsca zastąpiły kafejki internetowe.

W swojej książce rozmawiam z właścicielami salonów gier, bywalcami. To właśnie w takich miejscach najczęściej padało zdanie „Daj młody, pokażę ci jak to przejść”. A Wy, pamiętacie swoje ulubione salony gier?

Reklama
Otagowane , ,

Już jutro!

W niedzielę, 12 sierpnia, w godzinach 14-18 zapraszamy nad Wisłę do klubu Hocki Klocki. Ustawimy tam Salon Gier PRL.

To będzie druga edycja tej imprezy. Tym razem z podtytułem „Pojedynek”. Postawimy na gry dla dwóch i więcej osób. Wystawimy aż dwie oryginalne konsole Atari 2600 z grami, m.in. tenisem.

Do tego kultowy Commodore 64. Na nim odbędą się mistrzostwa w karatecką grę „Fist Fighter”. Do wygrania super nagrody, nie tylko z PRL-u. Zgłoszenia przyjmuję na miejscu w trakcie trwania imprezy. Mistrzostwa odbędą się około 16.

Dla wszystkich dostępne będą również inne klasyki sprzed lat, chociażby takie:

    

Wystawimy również stragan z komiksami i gazetami do czytania.

Mało tego, ustawimy specjalny stragan. Będzie można kupić różne, oryginalne przedmioty z epoki PRL-u. W tym wyjątkowe lampy, które wykonuję sam przerabiając stare przedmioty!

I jeszcze mało! W tym samym czasie odbędzie się Vintage Market z ciuchami vintage i winyl market z czarnymi płytami w roli głównej.

A na wszystko wstęp za darmo!

Więcej info TUTAJ. Wpadajcie!

Otagowane ,

Jest powtórka!

Miesiąc temu było tak miło, że odbędzie się kolejna edycja naszej imprezy!

12 sierpnia w klubie Hocki Klocki nad Wisłą otwieramy Salon Gier PRL 2. W plenerze i za darmo, będzie można pograć w wiele skarbów sprzed lat. Odbędzie się również specjalne wydarzenie, mistrzostwa w pewną grę!

Poznajecie kadry? Wkrótce zdradzimy więcej. Póki co, zapiszcie sobie datę 12 sierpnia i wpadajcie!

Więcej o wydarzeniu przeczytacie TUTAJ.

Otagowane

Oj się działo…

Tak jak obiecaliśmy wracamy na moment do wyjątkowej imprezy, którą zorganizowaliśmy w warszawskim klubie Hocki Klocki nad Wisłą. 7 lipca stanął tam Salon Gier PRL.

Oj się działo! Przynieśliśmy kilkadziesiąt gier z naszych zbiorów. Były warcaby, piłkarzyki, gra Fokus, Mastermind, statki, wyścigi konne…

Wystawiliśmy również komiksy, puzzle i inne dodatkowe atrakcje

Pojawiło się sporo fanów starych gier, rodzice pokazywali dzieciom w co bawiliśmy się, jak byli w ich wieku, panowie rywalizowali w piłkarzyki, pary przeprowadzały bitwy w statki i inne gry…

Oj było widać emocje. Ale największe dostarczyły gry na dwóch komputerowych klasykach sprzed lat. Oryginalnej konsoli Atari 2600 oraz Commodore 64

Na Commodore można było pograć w grę „Rick Dangerous„, której fabuła przypomina cykl filmów z Indiana Jonesem w roli głównej. Z kolei na Atari 2600 można było przypomnieć sobie kultowe gry „Pole Position”, „Pac-Man” oraz „River Raid”.

Głównym daniem dnia były Mistrzostwa w „River Raid”. Co tam się działo! Kilkunastu uczestników, w różnym wieku, dzieci, panowie, no i panie. Walka była zacięta. Gracze mieli zebrać jak najwięcej punktów w ciągu dwóch minut gry. Oto trójka zwycięzców oraz jeden honorowy, najmłodszy uczestnik. Zwycięzca zebrał ponad 8 tysięcy punktów!

Mistrzowie otrzymali nagrody rzeczowe oraz pamiątkowe dyplomy i oryginalne proporczyki sprzed lat. Potem wszyscy powrócili do regularnych, relaksujących rozgrywek…

Były też wywiady, które przeprowadzała reporterka radiowej czwórki.

Wspominaliście z nami wasze ulubione gry sprzed lat, a my zachwycaliśmy się waszymi strojami…

Pozostaje nam baaaaardzo podziękować za to, że byliście z nami. Dziękujemy Hockom Klockom za gościnę, nieocenionemu miłośnikowi skarbów sprzed lat ze strony nostalgia.pl, radiowej Czwórce, wszystkim, którzy nas wsparli! A za zdjęcia dziękujemy Stanisławowi Loba.

I uwaga, uwaga, niespodzianka! Rezerwujcie datę 12 sierpnia!

Do zobaczenia!

Otagowane , , ,

Dziękujemy!

Już po naszym „Salonie Gier PRL”. W ostatnią sobotę (7 lipca) w warszawskim klubie Hocki Klocki nad Wisłą rozstawiliśmy Atari, Commodore, Mastermind, piłkarzyki i inne skarby z naszej kolekcji. Zabawa była ostra. Punktem kulminacyjnym były Mistrzostwa w River Raid. Oto najlepsi uczestnicy:

Gratulujemy! Jeszcze musimy ochłonąć 🙂 Wkrótce pełna relacja!

Póki co, możecie posłuchać jak było w relacji radiowej Czwórki. Zaczyna się od 30.35. Można słuchać TUTAJ.

Dziękujemy wszystkim, dzięki którym ta impreza się odbyła oraz tym, którzy korzystali z naszych skarbów. Jeszcze w wakacje powrócimy!

Otagowane , ,

Footlball dla każdego

V Urodziny BufetPRL zbliżają się baaardzo szybko. Już 22 kwietnia w warszawskiej klubokawiarni KiciaKocia wystawimy naszej najlepsze gry. Komputerowe, planszowe, flippery, hokej, ale też piłkarzyki. Będzie można zagrać m.in. w takie okazy z naszej kolekcji:

 

Pierwsze z nich wyprodukowała firma o ciekawej nazwie: Przetwórstwo Tworzyw Sztucznych i Zabawkarstwo Ewa i Stanisław Dróżdż z Częstochowy. Pisaliśmy o nich więcej TUTAJ

Drugi okaz wyprodukowały Krakowskie Zakłady Przemysłu Maszynowego Leśnictwa Krakpol. Do gry używaliśmy m.in. kulek z łożysk rowerowych. Pisaliśmy o nich TUTAJ

Wkrótce kolejne atrakcje, które będą czekały na Was 22 kwietnia!

Więcej informacji o wydarzeniu znajdziecie TUTAJ

Otagowane , ,

V Urodziny BufetPRL

Już za chwileczkę, już za momencik… a dokładnie 22 kwietnia zapraszamy na V urodziny naszego bloga! Specjalną urodzinową imprezę organizujemy w warszawskiej Klubokawiarni KiciaKocia.

Na blogu będziemy informować Was o atrakcjach, które przygotowaliśmy na 22 kwietnia.
Tego dnia otworzymy nasz Salon Gier!

Na początek wydarzenie, które mocno rzuca się w oczy z plakatu. To zawody w kultową grę River Raid! Każdy będzie mógł się zgłosić (bez ograniczeń wiekowych) i powalczyć o atrakcyjne prlowskie nagrody. Nasz pierwszy turniej River Raid cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Mamy nadzieję, że tak będzie też tym razem.
Start zawodów o godz. 15, zapisy od 13. Wpisowe 5zł.

W kultowe River Raid będziemy grać na nie mniej kultowej oryginalnej konsoli Atari 2600 z lat 80. Pisaliśmy o niej TUTAJ.

A TUTAJ pisaliśmy o River Raid. Wiedzieliście, że na przykład w Niemczech aż do 2002 roku gra była zakazana dla dzieci poniżej 18 roku życia! Według władz gra miała powodować skurcze mięśni i bóle głowy. Ciekawe ile osób po naszym turnieju będzie miało skurcze mięśni 🙂

Więcej info wkrótce!

Otagowane , , ,