Dzięki przyjaciółce Magdzie nasza kolekcja gadżetów modelarskich powiększyła się o takie cacko.
Wielokrotnie pisaliśmy tutaj o modelach czy wyrobach firmy PIKO. To urządzenie bardzo pomagało i pomaga modelarzom. Mała zgrabna wiertarka PIKO Mechanik działająca na zasilacz produkowana była w różnych kolorach. Trzyma wiertła do 3mm. Można ją było kupić w zestawie zwanym Hobby SM1.
Chyba, bez zbędnej przesady, można ją nazwać protoplastą dzisiejszych wiertarek akumulatorowych.
Nasza nazywa się Gabriela, ale Piko produkowało też mini maszyny do szycia o imionach Michaela czy Petra. Egzemplarze różnią się kolorami, bywają na przykład żółte.
Nasz jest w oryginalnym opakowaniu z instrukcją, wykrojem, jest nawet oryginalny materiał poprzednich właścicieli, nożyczki, ołówek i skrawki niemieckich gazet. Całość pochodzi z 1986 roku. Wyprodukowano ją w NRD.
Maszyna ma te same funkcje co większe, „prawdziwe” urządzenia. Działa na baterie.
A na deser piękna reklama maszyny do szycia z lat 50. Co prawda nie Piko, ale niemniej zacnej: