Monthly Archives: Czerwiec 2026

Ach to był Festiwal!

W ostatnim czasie regularnie do kolekcji wpadają mi współczesne komiksy polskich twórców. W zasadzie każdy jest ciekawy, niektóre wspaniałe, inne po prostu ciekawe, ze względu na formę, scenariusz. Komplet prac Jacka Świdzińskiego zachwyca mnie w całości. Jest tu pewna podobna forma, a jednak czarują różnicami. Ostatni „Ideo” o twórcy Esperanto Ludwiku Zamenhofie, wstrząsający, ludzki obraz Warszawy pod koniec II wojny w „Brzasku”, „A niech cię, Tesla!” – wiadomo o kim. Ale bez wątpienia najcudowniejszy i związany z tematem tego bloga jest „Festiwal”. Dlatego chwilę o nim.

Ta licząca 400 stron cegła opowiada o słynnym V Światowym Festiwalu Młodzieży i Studentów odbywającym się w 1955 roku w Warszawie. Pisałem tu o tym wyjątkowym na skalę całej wtedy Europy wydarzeniu kilka razy.

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi z całego świata podziwiało wtedy Warszawę, świeżo oddany Pałac Kultury i szalało z Polkami i Polakami. Pisały o tym gazety, informowała Kronika Filmowa.

Piętnaście dni zabaw, igrzysk, wystaw, spotkań było cudownym oddechem dla obywateli od szarej rzeczywistości.

Choć pewnie nie dla wszystkich. Właśnie o tym jest komiks „Festiwal” nagrodzony Paszportem Polityki 2023. Świdziński pracował nad nim trzy lata. Przekopał się chyba przez wszystkie dostępne archiwa. Pojawiają się tu wątki ukazane w ówczesnej prasie, znane postaci.

Przede wszystkim są jednak zwykli ludzie, ich traumy, marzenia, problemy, zabawa…

Doskonale narysowane, ale też napisane. Cudowne dialogi i perełki tekstowe.

Całość czytałem w zasadzie pół roku, zaglądając co jakiś czas. Polecam go, nawet tym, którzy nie mieli w ogóle, albo bardzo małą styczność z komiksami i kojarzą je wyłącznie z rozrywką dla dzieci. Ten, jak inne komiksy Świdzińskiego taki nie jest.

Polecam nie na zasadzie współpracy reklamowej itp. Po prostu jest to wciągająca historia, szczególnie dla tych, zanurzonych w historii sprzed lat.

Otagowane , ,

Hurraaaa wakacje!

Już za momencik zaczną się wyjazdy nad jeziora, na wieś do babci i dziadka, nad rzeki, morza, zbieranie jagód i grzebanie patykami w piaskach. Czas wolny, trochę inaczej spędzaliśmy go przed laty.

Na przykład tak, jak moi rodzice na plaży w Ustce. Tak, tak, te boskie stroje kąpielowe są z Peweksu.

Będzie okazja powspominać. Już w najbliższą niedzielę, 14 czerwca o godz. 16 w Kinie Cytadela w Muzeum Historii Polski w Warszawie. Zapraszam na ostatni pokaz w ramach cyklu „Szperamy w archiwach”. Tym razem przygotowałem dla Was pokaz wspaniałych archiwalnych krótkich metraży z Wytwórni Filmów Oświatowych, łódzkiej Filmówki i WFDiF w Warszawie. Od lat 40. do 90. XX wieku, fabuły, kroniki, dokumenty. A wszystko związane z czasem wolnym i tym jak go spędzaliśmy przed laty. Szczegóły i rezerwacja biletów tutaj: https://muzhp.pl/kino-film/szperamy-w-archiwach-hurra-wakacje

Wpadnijcie, miło będzie jak po raz ostatni spotkamy się w tym super kinie. Będę miał dwa was prezenty. Trochę słodkości, ale też moje książki „Czas wolny w PRL”.

Do zobaczenia!

Otagowane , , ,
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij