Author Archives: przyj

Wystawa okładek kaset

Pięć różnych wersji soundtracku do „Dirty Dancing”, wesoła twórczość wydawców kaset Depeche Mode, Sabriny, Nirvany. Wspaniałe składanki „Lody na patyku” i „Disco Torino”, okładki Modern Talking oparte na zdjęciach z „Bravo”, autorskie okładki kolekcjonerów kaset… to tylko część atrakcji czekających na tych, którzy w weekend przyjdą do Stacji Muranów w Warszawie. Wszystko w ramach mojej autorskiej wystawy kaset magnetofonowych z własnej kolekcji.

„The Best of Greatest Hits”, czyli wystawa pirackich kaset z lat 80/90! W sobotę i w niedzielę zapraszam na wystawę kaset, ale też magnetofonów, walkmanów i innych gadżetów związanych z kasetami. Prace trwają:

Szczególnie zapraszam w sobotę (15.10) od godz. 17. Będzie wernisaż, mały poczęstunek, no i muzyka z kaset! Wpadajcie do Stacji Muranów, na ul. Andersa 13. Wstęp wolny. Więcej info tutaj: https://www.facebook.com/events/1771144019915366

Otagowane

Odbyło się losowanie!

Komisja Gier i Zakładów, czyli ja, ma dwie wiadomości: złą i dobrą. Zła jest taka, że dla wszystkich chętnych książek nie starczy niestety. Ale dobra wiadomość brzmi: zamiast jednej, rozlosowałem dwie!

Oto jak wyglądało losowanie:

I wszystko wiadomo! Moje książki „Czas wolny w PRL” powędrują do Marty oraz Marcina. Napiszcie proszę swoje adresy (oraz paczkomaty odbioru InPost) na mail bufetprl@gmail.com. Wyślę Wam książki. Chyba że chcecie odebrać osobiście w Warszawie. Nie ma problemu.

Dziękuję za wszystkie komentarze. Kolejne przedmioty będę przekazywał dalej już wkrótce.

Kto chętny?

Na finał pierwszej tury przekazywania niektórych moich skarbów w dobre ręce, nieskromnie proponuję moją pierwszą książkę. Kto chce, poproszę o komentarz pod tym wpisem, a ja wylosuję osobę i za darmo przekażę jej książkę ze specjalną niespodzianką.

„Czas wolny w PRL” ukazał się w 2020 roku w wydawnictwie Muza. To opowieść-reportaż o różnych formach spędzania wolnego czasu w latach 1945-1989. Kilkadziesiąt osób zdradziło mi swoje niesamowite historie. Jest mistrz, który w 1957 roku wraz z kolegą odbył genialną podróż autostopem po Polsce (po drodze spał m.in. na plebani, w izbie wytrzeźwień – jako gość, w Hotelu Grand w Sopocie). Są bohaterowie, którzy w PRL sami budowali kampery, jest nurek, osoby pracujące w domach kultury, prowadzący najsłynniejszy teatr amatorski, uczestnicy wczasów w ośrodkach wypoczynkowych, kaowcy itp., itd. Do tego jest masa odnośników do popkultury, filmów, muzyki, komiksów, seriali. Wreszcie jest ponad sto zdjęć z epoki. Także z rodzinnego archiwum.

Jak chcecie poczytać, napiszcie w komentarzu. A do książki dołożę limitowaną pocztówkę własnej produkcji.

Otagowane

Życzymy udanej gry

Ogólnie chodzi o to, żeby przeprowadzić okręt desantowy z własnego portu, do portu przeciwnika. Nie jest to więc klasyczna gra w statki (okręty), jaką mam w swojej kolekcji w takiej wersji:

Ostatnio do moich skarbów dołączyło takie cudo. Gra „Manewry Morskie”.

Jak widzicie całość składa się z pionków symbolizujących floty, mapy oraz instrukcji. Mamy tu dwa porty i zestawy okrętów: czarnych i niebieskich. Na nich odpowiednie oznaczenia.

okręty podwodne, rakietowe, krążowniki, niszczyciele, trałowce, miny, no i baterie nadbrzeżne.

Każdy z okrętów porusza się w określony sposób i każdy ma swoje wady i zalety. Informuje o tym specjalna kartka.

Natomiast przebieg gry wyjaśnia instrukcja. Nie jest specjalnie skomplikowana. Tłumaczy jak rozpoczyna się grę, porusza, bije, stawia miny, baterie nadbrzeżne, jak działają wody neutralne i kto wygrywa.

Instrukcja ujawnia również, że gra pochodzi z lat 80. Producentem jest firma ZTS Plastyk z Pruszkowa. Firma od 1945 roku specjalizowała się w plastikowych modelach do sklejania. Mam zresztą kilka.

Przyznam, że wykonanie tej gry i sama mechanika grania są super i na pewno wiele razy dojdzie w domu do starcia niebieskich z czarnymi…

Otagowane , , , ,

Prywaciarze. Biznes w PRL

„Cały ustrój stał na złodziejstwie. Żadna prywatna inicjatywa nie mogłaby istnieć na legalnych surowcach, bo ich nie było. Właśnie dlatego została później zniszczona” – m.in. takie stwierdzenie pada w świetnej książce „Prywaciarze. Biznes w Peerelu 1945-1989” wydanej przez Ośrodek KARTA. Wiem, że świetna, bo przeczytałem i bardzo się cieszę, że mogę polecić Wam samą książkę, ale też spotkanie wokół niej.

Spotkanie odbędzie się w czwartek (6.10) w Muzeum Warszawskiej Pragi. Wraz ze wspaniałymi gośćmi powspominały czasy prywaciarzy sprzed lat, a uwierzcie mi, że PRL był dla nich strasznym okresem.

W książce, które jest zbiorem fascynujących historii osób prowadzących własne bardzo różne biznesy, w różnych dekadach PRL-u pada takie określenie: „półwiecze zakłamania, pogardy dla ludzi i ich pracy”. Dobrze oddaje jak prywaciarze byli wtedy traktowani. Nieustające kontrole, powolne wyniszczanie. Taka była ich rzeczywistość. W książce o swoich losach opowiadają prywaciarze prowadzący piekarnie, hodujący pieczarki, prowadzący dyskotekę, warsztat samochodowy, osoby sprowadzające różne towary z zagranicy. Ich losy były bardzo trudne, ale też dobrze pokazują jak wyglądała mroczna rzeczywistość w PRL-u.

Polecam książkę oraz spotkanie. Wpadnijcie, porozmawiamy, przyniosę trochę gadżetów sprzed lat. Spotkajmy się. Więcej info tutaj: https://www.facebook.com/events/778700090024497

Otagowane

Rozdaję skarby 3!

Wracam do cotygodniowego rozdawnictwa. Polega to na tym: pokazuję tu skarby, które chętnie przekażę dalej, Wy piszecie w komentarzu jeżeli jakimś jesteście zainteresowani, a ja Wam go przekazuję. Za darmo oczywiście.

Pierwszy zestaw to 3 oryginalne znaczki: LOT-u, z okazji 1 Maja oraz z okazji rajdu Wał Pomorski z 1975.

Drugi zestaw: dwa oryginalne, kompletne „Przekroje” z 1969 i 1970 roku.

To co, zainteresowani? No to piszcie w komentarzu, a będzie Wasze 🙂

Edit: słuchajcie, na szczęście mam więcej „Przekrojów”, więc przekażę je całej czwórce, która wyraziła chęć ich posiadania. Napiszcie mi tylko swoje dane do wysyłki na mail bufetprl@gmail.com. No chyba że ktoś z Warszawy, to chętnie przekażę osobiście.

Po drugiej stronie świata

To drugi album mistrza syntezatorów w Polsce. Nie tak przebojowy jak poprzednik, czyli „Ogród króla świtu”, ale równie ciekawy. Album ukazał się w 1984 roku na winylu oraz na kasecie. No i ja ją mam 🙂

I już widać, że chodzi o Marka Bilińskiego i jego „E=mc2”. Kaseta kosztowała wtedy 750 zł, wydał ją Polton. Na stronie A znalazły się trzy numery o boskich tytułach, a na B ponad 20-minutowa kompozycja tytułowa.

Oczywiście przykuwa tutaj również grafika. Sam projekt okładki, ale też to, co dzieje się na kasecie. No przyznacie, że jest kosmicznie.

Otagowane , , , ,

Garażówka na Różycu

Szykuje się dobre wydarzenie. W niedzielę 25 września zapraszamy na Wyprzedaż Garażową na Bazarze Różyckiego. W tym wyjątkowym warszawskim miejscu, w godz. 11-17 będzie można kupić wiele rzeczy retro, bibeloty i skarby sprzed lat. I ja ze swoimi skarbami też tam będę!

Będę miał na sprzedaż sporo gadżetów z PRL-u i nie tylko. Zabawki, kasety, gry, talerze, oryginalne siatki itp itd. Wsparcie działalności bloga zawsze się przyda! Wpadajcie, może być śmiesznie. Tym bardziej, że będę sprzedawał w starym stylu, czyli z łóżek polowych!

Tak, tak, pewnie wszyscy pamiętamy taką uliczną sprzedaż. Książki, kasety ciuchy, w zasadzie wszystko sprzedawano z podobnych łóżek. Ja mam w zbiorach dwa oryginalne łóżka sprzed lat w piękne kwieciste wzory.

To właśnie na nich wyłożę skarby. Ale uwaga! Nie tylko będzie można kupić wiele skarbów, ale też wziąć udział w loterii! Każdy los wygrywa gadżet sprzed lat 🙂

Wpadajcie jutro (niedziela) na Różyca!

Otagowane , ,

Rozdaję skarby 2!

I czas na cotygodniowy przekazanie dwóch (albo i więcej skarbów z mojej kolekcji) w dalszą drogę. Chętnie oddam kolejne wyjątkowe przedmioty, za darmo oczywiście. Wystarczy, że w komentarzu napiszecie na czym Wam zależy, a ja przekażę osobiście albo wyślę Wam w prezencie. Niech żyją dalej, niech cieszą innych!

Dziś dwa mini pakiety. Najpierw dwie oryginalne kasety video. „Pretty man”, a właściwie „Nigdy więcej czekoladek” (jak dziś nazywa się ten film) albo „I don’t by kisses anymore” (to w oryginale), czyli komedia z 1992 roku. Do tego klasyka animacji, boski „Królik Bugs”!

Jeżeli niespecjalnie interesują Was kasety video, to może drugi zestaw:

Oryginalna etykieta po oranżadzie wyborowej z lat 80. oraz oryginalny grzebień z PRL. Nieśmigany, nówka. Idealny do tylnej kieszeni spodni 🙂

Napiszcie w komentarzu, jeżeli chcecie coś przejąć, a ja Wam wyślę i będzie elegancko!

Polska Szkoła Plakatu

70 fortepianów zainstalowano w hotelu Polonia, gdzie zakwaterowani byli uczestnicy V Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. F. Chopina. Po co? No po to, żeby mogli ćwiczyć. Najsolidniej ćwiczył chyba Adam Harasiewicz, bo ten jeden z najważniejszych konkursów pianistycznych na świecie wygrał. Zresztą później pan Adam wygrał jeszcze wiele konkursów, dał wiele wyjątkowych koncertów.

Choć była to dopiero piąta edycja konkursu, to jego początki sięgają 1922 roku. Miały się odbywać co pięć lat, ale najpierw przeszkodziła wojna, a potem niedokończona odbudowa Filharmonii Warszawskiej. Wreszcie w 1955, po sześciu lata od poprzedniego, ruszył konkurs. Był on niezwykłym wydarzeniem, w całej Polsce towarzyszyło mu kilkadziesiąt różnych koncertów. Przybyły na niego gwiazdy i różne osobistości, w tym belgijska królowa Elżbieta.

Tutaj przeczytacie więcej o tym konkursie i lauratach: https://chopincompetition2015.com/previous-edition/6bc77d35-be21-47d7-bd26-b89c09d32555/details

A piszę o nim, bo jakiś czas temu do mojej kolekcji trafił plakat z tamtego konkursu.

Prawda, że wyjątkowy? Stworzył go Tadeusz Trepkowski, samouk, który tworzył już przed II wojną światową. Zmarł w wieku zaledwie 40 lat, ale opracował wiele znakomitych plakatów, które wygrywały różne konkursy. Jego najsłynniejszą pracą jest antywojenny plakat „NIE!” z 1952 roku.

Tym samym plakat Trepkowskiego dołączył do innego oryginału w mojej kolekcji, czyli tego doskonałego plakatu Erola.

Otagowane , , ,
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij