Yearly Archives: 2013

Co wy tam palicie?

Klubowe i Carmeny – czasy wszędobylskiego dymku

W samolocie, pociągach, kinie, nie mówiąc już o knajpach. W poprzedniej epoce palono wszędzie. Nie ma co ukrywać, że większość papierosów z tamtych czasów śmierdziało niemiłosiernie. Popularne, Radomskie, Żeglarz, Ekstra Mocne, Wiarus, Silesia, Mewa, Giewont, Piast, Caro, Zefir, Start, Sport, Klubowe. Te ostatnie mamy w naszej kolekcji.

klubowe

Wyprodukowały je Zakłady Przemysłu Tytoniowego w Radomiu powstałe już w 1922 roku. Zresztą zakłady działają do dzisiaj. Nasza paczka Klubowych kosztowała 34zł, papierosy są z filtrem i zawierają przestrogę: „Palenie albo zdrowie – wybór należy do ciebie”. Drugie nasze papierosy to lepsza półka, mianowicie Carmeny.

Produkowały je Zakłady Przemysłu Tytoniowego w Krakowie. Zakład również czynny dzisiaj i z jeszcze starszą historią od radomskiego. W Krakowie już w 1876 powstała bowiem Cygar-Fabryka.

carmen

Ta paczka Carmenów kosztowała 32zł, minister zdrowia informuje na niej: „Palenie tytoniu może być przyczyną wielu groźnych chorób”. Jak widać niewiele się w tym względzie do dzisiaj zmieniło…

Otagowane , , , , , , , , , , , , , , ,

Mistrzowie dwóch kółek z Kraju Rad

Igor Plechanow, Borys Samorodow, Michaił Starostin – ci wybitni żużlowcy, wielokrotni mistrzowie Związku Radzieckiego, na pewno przyczynili się do popularyzacji czarnego sportu u naszych wschodnich sąsiadów. Wynikiem tej popularności jest wyjątkowa zabawka, która przywędrowała do naszych zbiorów dzięki Świętemu Mikołajowi. To Moto Trek, czyli tor żużlowy z samojeżdżącymi motocyklami. Oczywiście pomysł nawiązujący do żużla można by w tym przypadku łatwo obalic, ale ponieważ radzieccy zawodnicy zdecydowanie więcej mieli do powiedzenia w żużlu niż wyścigach motocyklowych podciągamy to pod czarny sport. Poza tym kolor toru mówi sam za siebie.

zuzel7

zuzel3

Radziecka zabawka to tor pod specjalnym kątem, dzięki któremu motocykle same jadą od startu do mety, każdy na osobnym torze. Kiedy dojadą do najniższego punktu na górę toru wciąga motocykle specjalna mechaniczna wciągarka taśmowa. Przejeżdżając pod linią startu-mety motocykliści poruszają licznikiem okrążeń.

zuzel-6

zuzel-5  zuzel-4

Do zestawu dołączone są: spis wszystkich części oraz bardzo ważny  kartonik, który umożliwia losowanie pól startowych i kolorów żużlowców.

zuzel-1  zuzel2

Całość oczywiście w pełni sprawna i w oryginalnym kartonie. Gra przeznaczona jest dla dzieci od lat 6 i kosztowała 18 rubli. W dzieciństwie nigdy nie spotkałem się z podobną zabawką. Może Wy mieliście z nią do czynienia?

zuzel-2

A na koniec film pokazujący naszą grę, tak to śmiga:

Otagowane , , , , ,

Przyjaciółka numer 5 – pierwszy rocznik

Numer 5 z 18 kwietnia 1948:

przyj5a

Od początku po sam koniec jest arcy ciekawie. Na okładce uśmiechnięte dziecko i podpis „Jak dobrze się kąpać!”. Na koniec numeru Przyjaciółka podaje wykrój i sposób użycia pantofla. Ale wróćmy do środka numeru. Rozgrzewką jest tradycyjnie filmowa opowieść. W tym numerze Skarb Tarzana z zaskakującym ostatnim zdaniem: Zdjęcia śliczne, gra aktorów doskonała.

przyj5b

Obok Z wędrówek po świecie czas na Rumunię i opowieść  „Matko, wychodzę za mąż!”. Dalej ciekawy dział Książki, które warto poznać. Przyjaciółka poleca pozycję szwedzkiego autorki Sally Salminem „Katrina”. Pisarka jednak tak naprawdę pochodzi z fińskiego landu, w którym mówi się po Szwedzku. Strona 5 to same perełki. Najpierw list z cyklu „Kiedy mąż pije”, w którym Anna K. z Warszawy opowiada o tym, jak wyleczyła swojego męża z alkoholizmu w poradni na Belgijskiej. Obok wiadomości „W kraju u za granicą”, a wśród nich takie perełki:

W tekście o wyborach we Włoszech: „Amerykanie obawiają się zwycięstwa ugrupowań demokratycznych, bo za tym idzie samodzielność gospodarcza i polityczna Włoch – a to nie jest im wygodne”.

Jest też informacja o procesie Alberta Foerstera w Gdańsku. Odpowiada on za zbrodnie hitlerowskie w obozie w Stutthofie.

W dziale „Czy wiecie, że…” kolejna perełka:

„Powodem zmartwienia bywa nieraz zblaknięcie kolorów ładnej, wzorzystej tkaniny bawełnianej. Obecnie po wielu doświadczeniach prowadzonych w Związku Radzieckim nad hodowlą i krzyżowaniem różnych gatunków krzewów bawełnianych, otrzymano włókna o naturalnym, ciemno-zielonym zabarwieniu, na które najsilniejsze nawet działanie słońca nie będzie miało wpływu. (…) Niedługo więc nie będziemy obawiały się, że nasza ulubiona sukienka wypłowieje”.

Wreszcie jak się zachować podczas wizyty?:

przyj5d

Nowością jest propozycja zrobieniu zabawki w domu. Obok za to „Jak myc włosy?” i opowieść o serwetkach. Nie mogło też zabraknąć przepisów. M.in. na rabarbar w cieście, tani placek i cynaderki ze śmietaną.

Ostatnia strona to listy podzielone na działy: „Pani doktór odpowiada”, „Rady gospodyni” i „Przyjaciółka odpowiada”. Wśród porad m.in.:

„Małżeństwo z człowiekiem, którego Pani dobrze nie zna, jest dość ryzykowne. Trzeba przynajmniej wiedzieć, czy ten mężczyzna jest porządny i uczciwy. Za lekkomyślną decyzję płaci się potem często zmarnowanym życiem”.

Pani Ninie z Krakowa Przyjaciółka radzi odnośnie stroju: „Co zaś do czapeczki – odpowiednia zapewne będzie wysoko upięta nad czołem”.

Pani Stefanii z Wyszkowa jest z kolei polecana książka kucharska idealna na wsi: „Jednym z wartościowszych poradników jest Książka Gospodyni Wiejskiej Zebrowskiej-Kasprzakowej. Można ją nabyć u powiatowych instruktorek i w Związku Samopomocy Chłopskiej”.

przyj5c

Za tydzień numer 6 Przyjaciółki, a w nim m.in.: James Stewart (!), wizyta w poradni alkoholowej i kolejne listy.

Otagowane , , , ,

Przyjaciółka numer 4 – pierwszy rocznik

Numer 4 z 11 kwietnia 1948:

Tym razem dwie panie na okładce i to z wcześniejszym numerem Przyjaciółki w ręku.

przyj4a

Czwarty numer dał dowód, że poruszony tydzień wcześniej temat pijaństwa był strzałem w 10. Redakcja przyznała, że otrzymała wiele listów od czytelniczek. Wiele jest dramatycznych historii. Maria S. z Warszawy pisze, że urodził się jej chory umysłowo syn, do czego przyczyniło się pijaństwo jej męża. Celina K. z Radomia opowiada jak mąż ją uderzył, kiedy odmówiła pójścia po wódkę. Wtedy postanowiła z nim zerwać. Wiele jednak kobiet, jak pisze gazeta „cierpi po kryjomu bez sprzeciwu”. Jak okaże się w kolejnych numerach akcja nabierze dużego rozpędu.

Ten numer, podobnie jak wcześniejsze, otwiera Opowieść filmowa. Oto „Nauczycielka wiejska”:

przyj4b

Obok stałych rubryk wyróżnia się ciekawa informacja. Przyjaciółka donosi bowiem o nadchodzących wyborach w USA i co raz bardziej rosnącej popularności przedstawiciela tzw. trzeciej partii Henry’ego Wallace’a. Redakcja przytacza jego słowa: „Nie wierzę w nową wojnę”. Wallace przegrał wybory na rzecz Trumana.

Jeden z artykułów odpowiada na pytanie jak urządzić przyjęcie ślubne? Ciekawe, że w urzędzie trzeba było wtedy przedstawić świadectwo zdrowia. „Gruźlica bowiem, choroby psychiczne i weneryczne są przeszkodą zawarcia małżeństwa„. Zapraszając tylko rodzinę i najbliższych – redakcja pisze, że – można podać owocowe wino, „wódka jest niepotrzebna”. W dziale Gotujemy przepis na wątróbkę w śmietanie, w Na wszystko jest sposób jak oszczędzać na mydle, a w Z arcydzieł malarstwa polskiego Wojciech Kossak Szaser i Dziewczyna.

Ciekawa jest informacja w dziale Czy wiecie, że…:

Nie należy skorupek jajek wyrzucać, ale suszyć i przechowywać dla ludzi którym lekarz przepisze wapno.

Na koniec kolejna część przygód Pączka i Róży:

przyj4c

W Przyjaciółce tej znalazła się też reklama gazety, której kilka egzemplarzy kupiliśmy dosłownie kilka dni temu w antykwariacie w Gdańsku. To „Moda i życie praktyczne”, ale o tym już wkrótce.

A za tydzień piąty numer pierwszego rocznika Przyjaciółki.

Otagowane , , , ,

Historyczne dokumenty

O tym, że w PRLu nie było różowo nie trzeba nikogo przekonywać. Mamy w kolekcji dwa dokumenty z naszego dzieciństwa, które przypominają mroczną odsłonę poprzedniego systemu. Pierwszy z nich to kartki zaopatrzeniowe na benzynę. Wydane przez Urząd Wojewódzki w Słupsku w dniu 6 stycznia 1982 roku, czyli w czasie stanu wojennego. Dokument jest też historyczny, bo daje dowód na to, że miałem okazję jako dziecko jeździć najdłużej i najliczniej produkowanym samochodem w historii motoryzacji, legendarnym VW 1300. Auto znane jest oczywiście pod nazwą Garbus i nasz model był produkowany w drugiej połowie lat 60.

doku2

Drugi dokument to decyzja w sprawie zmiany miejsca pobytu w czasie obowiązywania stanu wojennego. Mama ze mną i z bratem dostaliśmy zgodę na wyjazd ze Słupska do Gdańska na 7 dni. Chcieliśmy po prostu odwiedzić rodzinę.

doku1

To zdecydowanie nie był miły czas…

Otagowane , , , , ,

Mini Wyścig Pokoju

Gra w kapsle 

niemm

Zbijak, piłka nożna, rzut i ta najważniejsza Wyścig Pokoju. Gier w kapsle było w PRLu wiele, ale liczył się tak naprawdę tylko wyścig. Na chodniku, murku, w piaskownicy – miejsca były dowolne. Wytyczona trasa, a na niej kapsle z wklejonymi za pomocą kleju, plasteliny, wosku flagi państw (wycięte z atlasów geograficznych albo encyklopedii). Wiele z tych krajów już zresztą nie ma. Często wpisywało się na flagach nazwiska ulubionych zawodników.

Kolarze związani byli z bardzo popularnym w PRLu Wyścigiem Pokoju. Pierwsze takie zawody rozegrano w 1948 roku. Pomysłodawcami były redakcje naszego „Głosu Ludu” (później „Trybuna Ludu”) i czechosłowackiego „Rudego Prava”. Co ciekawe, zawodnicy jechali w obu kierunkach na trasie Warszawa-Praga-Warszawa.

Kiedy kolarze przejeżdżali przez poszczególne kraje widzowie zbierali to co zostawili. Stefan Friedmann wspomina na przykład jak z kolegami dzielił się gumą do żucia wyrzuconą przez belgijskiego zawodnika („333 popkultowe rzeczy PRL”). Zbierano też m.in. bidony. Do legend przeszły walki zawodników na pompki.

Postanowiliśmy stworzyć drużyny z zawodnikami z tamtych lat z prawdziwymi flagami. Zaczynamy od Polski:

Ryszard Szurkowski – tryumfował w Wyścigu Pokoju czterokrotnie, w latach 70. Zdobył dwa srebrne medale olimpijskie.

Lech Piasecki – zwyciężył w WP w 1985 roku. Zdobył dwa złota mistrzostw świata.

Stanisław Szozda – 1974 to rok jego tryumfu w „kapslowym” wyścigu. Medalista mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich.

k-pol

ZSRR:

Walerij Lichaczew – wygrał 10 etapów WP.

Aleksiej Pietrow – medalista olimpijski, zwycięzca 11 etapów WP.

Jurij Mielichow – tryumfator WP w 1961 roku, medalista IO i MŚ.

k-zsrr

NRD:

Uwe Ampler – czterokrotnie na szczycie WP. Syn Klausa, również zwycięzcy WP. W 1999 roku przyznał się do zażywania sterydów. Rok wcześniej Nagły Atak Spawacza nagrali utwór „Uve kolarz”.

Uwe Raab – mistrz świata, wygrał 8 etapów WP.

Olaf Ludwig – w latach 80. dwukrotnie zwyciężył w WP, złoto igrzysk w Seulu.

k-niemcy

Rumunia:

Micea Romascanu – trzeci w WP w 1978.

Teodor Wasile – na igrzyskach w Moskwie nie dojechał do mety.

Emil Rusu – jeden z najlepszych rumuńskich kolarzy lat 60.

k-rum

Czechosłowacja:

Jan Vesely – tryumfował w WP w 1949 roku. Identycznie nazywa się czeski koszykarz grający w NBA.

Frantisek Trkal – 8 etapów w koszulce lidera WP, później oskarżony o doping.

Vlastimil Ruzicka – nie żyjący już mistrz na 12 etapach WP.

k-csrr

Jugosławia:

August Prosenik – zwycięzca pierwszego WP.

Aleksander Zoric – zwycięzca drugiego WP.

Veselin Petrovic – dwukrotny olimpijczyk, jest koszykarz o tym samym imieniu i nazwisku.

k-jug

Bułgaria:

Bojan Kocew – nie ukończył wyścigu na igrzyskach w Rzymie.

Nenczo Stajkow – 6 etapów w koszulce lidera WP.

NenczoChristow – zwycięzca WP z 1957 roku.

k-bul

Wpis z dnia 14.12.13:

Byliśmy w Domu Spotkań z Historią w Warszawie na wystawie fotografii Brytyjczyka Geralda Howsona z Polski końca lat 50. Wśród tych wyjątkowych zdjęc znaleźliśmy takie cudo:

wyscig pokoju

Plakat za panią, po prawej stronie zapowiada finał Wyścigu Pokoju z 1959 roku! Odbył się wtedy na trasie Berlin-Praha-Warszawa. Wystawę można obejrzec do 6 stycznia 2014.

Otagowane , , , , , , , ,
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij