To już jutro. Zapraszamy!
Już tylko dwa dni zostały do naszych 5 urodzin. W Salonie Gier, który ustawimy z tej okazji w sobotę w KiciKoci znajdzie się wiele gier z naszej kolekcji. O kilku już pisaliśmy niżej. Oto kolejne:
To mini wersje klasycznych gier. Stołowy ping pong, o którym pisaliśmy TUTAJ, Polowanie na dzikie ptactwo, czyli polskie flippery (więcej o nich TUTAJ) oraz koszykówka stołowa (TUTAJ).
Oj będzie się grało! Zapraszamy wszystkich!
Na naszej sobotniej imprezie nie może zabraknąć jednego z największych skarbów z naszej kolekcji. Chodzi o radziecki symulator Za kierownicą, czy też Za kółkiem.
To symulator jazdy samochodem przez miasto. Zasada działania jest dziecinnie prosta. Samochodzik porusza się po okrągłej planszy dzięki magnesowi umieszczonemu pod nią. Porusza się nim za pomocą kierownicy. Jest też kluczyk imitujący stacyjkę, który uruchamia urządzenie oraz bieg zmieniające prędkość obrotu planszy. Samochodzik przejeżdża pod mostami wybierając jedną z dróg: krótszą (trudniejszą) lub dłuższą.
Symulator produkowano w różnych wersjach kolorystycznych, także z pedałami. Nasz egzemplarz jest w pełni sprawny, mamy do tego instrukcję obsługi (oczywiście po rosyjsku) oraz oryginalne opakowanie. Całość działa na baterie. Z pozoru zabawa wydaje się prosta, ale ci którzy próbowali u nas w domu wiedzą, że tak nie jest.
Oto próbka jazdy:
W sobotę w klubokawiarni KiciaKocia każdy będzie mógł zagrać! Zapraszamy!
Tak jak na poprzednich naszych imprezach, tak też w najbliższą sobotę (22.04) w Klubokawiarni KiciaKocia, podczas V urodzin BufetPRL wystawimy nasz komputer Commodore C64.
Graliśmy już na nim m.in. w „Rick Dangerous”. Tym razem przygotujemy inną grę. Klasyka z 1983 roku, „Hunchback”, odpowiedzialnej m.in. za „Donkey Kong” czy „Platoon” firmy Ocean.
„Hunchback” przenosi nas do zamczyska. Bohater, Quasimodo, musi przejść szereg przeszkód w zamku by uwolnić piękną Esmeraldę.
Trzeba przeskakiwać przez głębokie lochy, uciekać przed rycerzami, chwytać się lin, uchylać się przed strzałami – słowem nie jest łatwo.
Każdy będzie mógł się o tym przekonać już za kilka dni 🙂
A o samym C64 pisaliśmy już TUTAJ
Zapowiadaliśmy już, że na naszej urodzinowej imprezie (sobota 22.04 w klubokawiarni KiciKocia) będzie można wziąć udział w zawodach w grę River Raid na oryginalnej konsoli Atari 2600 z lat 80. Będzie można również pograć w piłkarzyki z minionej epoki. Dzisiaj kolejna gra, która w sobotę będzie dostępna dla wszystkich.
Oto czechosłowacki hokej, który mamy w kolekcji od ponad 5 lat. Pisaliśmy o nim tak:
Hru mohou hrat vzdy dve osoby, kazda z jedne kratsi strany hraci plochy – to pierwsze zdanie instrukcji gry zdradza wszystko. Oczywiście dla tych, którzy znają język czeski. 2 bramki, krążek do gry i 6 hokeistów, którymi można poruszać za pomocą metalowych uchwytów. Ruszają się w przód, tył i wokół własnej osi. To wyjątkowa czechosłowacka gra Maly Hokej jaką mamy w naszej kolekcji.
Każdy z graczy ma do dyspozycji 3 uchwyty, czyli 3 hokeistów – czerwonych lub niebieskich. Po strzeleniu bramki przeciwnikowi ustawia się wynik meczu na specjalnym pokrętle z boku każdej z bramek. Kto pierwszy strzeli 10 wygrywa.
Grę wyprodukowała czechosłowacka firma Igra. Na jednej ze stron o starych czechosłowackich zabawkach znalazłem informację, że powstawała w latach 80., ale zapewne produkowano ją już dużo wcześniej. Hokej u naszych południowych sąsiadów święcił tryumfy już w latach 40. minionego wieku. Dobra passa tego sportu trwa zresztą u nich do dziś.
Do gry dołączona jest instrukcja, oczywiście po czechosłowacku, oraz flagi do wycięcia z kartonu, m.in. Polski, Czechosłowacji, NRD, Japonii, Kanady i USA. W zestawie są nawet części zapasowe.
Powstała w 1973 roku, po połączeniu kilku wydawnictw, Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza „Prasa—Książka—Ruch” skupiała w sobie wiele przedsiębiorstw kolportażowych, m.in. coś, co nazywało się Centralny Kolportaż Wojskowy. Kilka dni temu na jednym z warszawskich targów znaleźliśmy papier do pakowania właśnie z CKW.
Składający się z kilkunastu arkuszy rulon ma z jednej strony nadruki z logo CKW i pełną nazwą.
Papier dołączył do naszej „pakowalniczej” kolekcji. Dumnie osiadł w niej wcześniej papier od cukierków Toffi z gdańskiego Bałtyku.
Pisaliśmy o nim TUTAJ.
I teraz niespodzianka! Podczas imprezy BufetPRL 22.04 będzie można nabyć (za skromną opłatą) kilka arkuszy papieru CKW Ruch.
Zapraszamy!
Mam wrażenie, że w minionej epoce, jak komuś się czegoś nie napisało na talbicy, to nie zdawał sobie z tego sprawy. Ludzie tracili palce w fabrykach, śmiecili, wchodzili nie tam gdzie trzeba – tylko dlatego, że przecież nikt ich nie przestrzegł albo czegoś nie zabronił. Sposobem na to były na przykład obecne w wieeeelu miejscach, zakładach pracy, publicznych, tablice właśnie. Takie jak te trzy okazy, które trafiły do nas dzięki przyjaciółce bloga.
Jedną z najpopularniejszych była z hasłem „żądasz czystości zachowaj ją sam”. Były właśnie takie z dłońmi i palcami wskazującymi, ale też chociażby z miotłami, kwiatkami i innymi dodatkami.
Druga też jest z popularnym napisem: „niezatrudnionym wstęp zabroniony”. Tylko nie wiem, czy tu chodzi o zakaz wstępu dla kaczek?
Wreszcie trzecia tabliczka, dla mnie najciekawsza. Może dlatego, że zawiera przerażające ostrzeżenie „piła tarczowa bez kaptura grozi kalectwem”. Też były różne wersje tej tablicy, na naszej ewidentnie widać, że dwa palce pan już stracił…
V Urodziny BufetPRL zbliżają się baaardzo szybko. Już 22 kwietnia w warszawskiej klubokawiarni KiciaKocia wystawimy naszej najlepsze gry. Komputerowe, planszowe, flippery, hokej, ale też piłkarzyki. Będzie można zagrać m.in. w takie okazy z naszej kolekcji:
Pierwsze z nich wyprodukowała firma o ciekawej nazwie: Przetwórstwo Tworzyw Sztucznych i Zabawkarstwo Ewa i Stanisław Dróżdż z Częstochowy. Pisaliśmy o nich więcej TUTAJ
Drugi okaz wyprodukowały Krakowskie Zakłady Przemysłu Maszynowego Leśnictwa Krakpol. Do gry używaliśmy m.in. kulek z łożysk rowerowych. Pisaliśmy o nich TUTAJ
Wkrótce kolejne atrakcje, które będą czekały na Was 22 kwietnia!
Więcej informacji o wydarzeniu znajdziecie TUTAJ
Smutny Franio, marmur, szynka z przeszkodami, 1001 drobiazgów, ucho Czombego – m.in. tak mówiło się w PRLu na… salceson. Ten wyjątkowy „przysmak” był bohaterem audycji w radiowej Czwórce. A gościem był BufetPRL.
Audycji możecie posłuchać TUTAJ
Opowieść o salcesonie zaczyna się na 36.00.
A na deser przepis na salceson z „Przyjaciółki” z pierwszego rocznika, 1948 roku. Nakład prawie milion egzemplarzy!
O „Przyjaciółce” pisaliśmy wielokrotnie, m.in. TUTAJ
Polecamy!
Już za chwileczkę, już za momencik… a dokładnie 22 kwietnia zapraszamy na V urodziny naszego bloga! Specjalną urodzinową imprezę organizujemy w warszawskiej Klubokawiarni KiciaKocia.
Na blogu będziemy informować Was o atrakcjach, które przygotowaliśmy na 22 kwietnia.
Tego dnia otworzymy nasz Salon Gier!
Na początek wydarzenie, które mocno rzuca się w oczy z plakatu. To zawody w kultową grę River Raid! Każdy będzie mógł się zgłosić (bez ograniczeń wiekowych) i powalczyć o atrakcyjne prlowskie nagrody. Nasz pierwszy turniej River Raid cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Mamy nadzieję, że tak będzie też tym razem.
Start zawodów o godz. 15, zapisy od 13. Wpisowe 5zł.
W kultowe River Raid będziemy grać na nie mniej kultowej oryginalnej konsoli Atari 2600 z lat 80. Pisaliśmy o niej TUTAJ.
A TUTAJ pisaliśmy o River Raid. Wiedzieliście, że na przykład w Niemczech aż do 2002 roku gra była zakazana dla dzieci poniżej 18 roku życia! Według władz gra miała powodować skurcze mięśni i bóle głowy. Ciekawe ile osób po naszym turnieju będzie miało skurcze mięśni 🙂
Więcej info wkrótce!