Tag Archives: tomek grot

Niekoniecznie udana kreska

Czas troszeczkę ponarzekać. Wielokrotnie pisaliśmy tu o ciekawych komiksach z epoki PRLu. Były absolutnie genialne komiksy Tadeusza Baranowskiego https://bufetprl.com/2012/08/07/absurdalny-humor-sila-dobrej-kreski/. Oprócz tego mniej udany wizualnie, ale kuriozalnie wciągający „Pilot śmigłowca” https://bufetprl.com/2013/11/28/pilot-mysliwca-a-nawet-smiglowca/

Pojawiało się u nas również nazwisko rysownika Bogusława Polcha, znanego przede wszystkim z cyklów „Kapitan Żbik” albo „Funky Koval”. Teraz nadszedł czas na kompletnie nieudane serie pana Polcha. Pierwsza z nich to przygody Tomka Grota.

poscig1

To pierwsza częśc trzyodcinkowego cyklu science fiction z grafikami, ale też tekstem Polcha (pozostałe dwie nie zostały wydane, co też daje do myślenia). Wydany w 1989 roku komiks nie wciąga ani historią, ani rysunkami, a do tego został wypuszczony w czarno-białej wersji i na bardzo słabym papierze, przez co nie nadaje się nawet na kolorowankę.

Nakład tego był zabójczy – 100 tysięcy egzemplarzy – ale nie znam fana komiksów, który bardzo cenił by serię o pilocie statku kosmicznego.

poscig2

Pierwsza strona pokazuje kuriozalne nazwiska postaci. Dalej nie jest lepiej, bo pojawia się straszna ośmiornica albo zły przypominający Jokera z Batmana.

poscig3     poscig5

Ostateczne rozbawienie daje ostatnia strona, z reklamą. Tekst „Kończysz szkołę, marzysz o atrakcyjnej pracy, przyjdź do Waryńskiego. Zakłady Koparek i Hydrauliki” chyba nie wymaga komentarza.

poscig4

Na przełomie lat 70. i 80. Polch wypuścił jeszcze jedną serię, którą chyba też nie powinien się specjalnie chwalić. To „Bogowie z kosmosu”, znana u nas bardziej jako „Według Ericha von Danikena”. Seria oparta była bowiem na jego tezach. Co ciekawe, została najpierw przygotowana na rynek niemiecki.

bunt1

Polch przygotował ją razem z Arnoldem Mostowiczem, dziennikarzem i popularyzatorem nauki. „Bunt olbrzymów” to częśc serii wydana w 1986 roku w liczbie 300 tysięcy egzemplarzy. Jednak już okładka pokazuje, że z rysunkami nie jest najlepiej. Bohater przypominający Micka Jaggera – mam wątpliwości, czy o to chodziło autorom.

bunt2     bunt3

Do tego dochodzą naprawdę złe teksty w stylu rozmowy ze scanu po prawej stronie:
On: „Chyba Doświadczenie Jest W Niebezpieczeństwie”.Ona: „Zrobimy Wszystko, Aby Temu Zapobiec. Na Szczęście Teraz Jesteśmy Razem”.

Do tych serii najpewniej już nie powrócimy, ale Pana Bogusława Polcha przypomnimy jeszcze nie raz.

 

Reklamy
Otagowane , , , , , , ,
Reklamy