Author Archives: przyj

Papier i proszek – marzenie gospodyń domowych

Był szary, szorstki i zawsze było go za mało. Luksus PRLu, czyli papier toaletowy to dzisiejszy bohater naszego bloga. Nie jedyny. Dokładamy to tego drugi niezbędny przedmiot w każdym „normalnym” domu, czyli proszek do prania. Zacznijmy od papieru…

papier3

Naszą rolkę wyprodukowały nieistniejące już Warszawskie Zakłady Papiernicze w Konstancinie-Jeziornej. Koszt takiej rolki to 3.5zł. Nie dużo, ale zdobycie jej graniczyło w PRLu z cudem.

papier4

Co prawda, papier wynaleziono w Chinach jeszcze przed Chrystusem, ale na produkt odpowiadający dzisiejszemu sposobowi jego użycia wpadli w średniowieczu oczywiście… Chińczycy. Wcześniej też czyszczono sobie te części ciała, tylko że specjalnymi patykami, mchem, piaskiem, gąbkami (Rzym). Kiedy zaczęto wydawać gazety sprawa uległa zmianie, bo ktoś odkrył, że idealnie nadają się do „tego”.

Wreszcie w połowie XIX wieku Joseph Gayetty w USA wytwarza papier toaletowy, a 20 lat później powstaje pierwsza rolka. W Polsce PRLu był to towar deficytowy. Stało się po niego w kolejkach, a szczęśliwcy przewieszali go sobie później przez szyję. O tym jak luksusowy był to przedmiot dobrze świadczą rysunki satyryczne z tamtych lat, które można znaleźć w katalogu z warszawskiego Muzeum Karykatury. Oto kilka przykładów:

karykatura2

karykatura3

Oczywiście z brakiem papieru borykali się nie tylko wytwórcy papieru toaletowego, ale też wydawnictwa czy urzędy. Powstała nawet specjalna Komisja Racjonalizacji Druków. W toaletach publicznych ten problem rozwiązywano różnie. W książce „Z prądem i pod prąd’ taki oto przykład:

papier1

Ciekawą wiadomość odnośnie papieru podano w 1988 roku, w Dzienniku Telewizyjnym. Otóż według danych produkuje się u nas 7 rolek na głowę rocznie. Trochę mało. Ale to też nie do końca prawda. Bo tyle zużywa się w warszawskim regionie, a na przykład w wałbrzyskim już tylko 4. Natomiast mieszkańcy radomskiego przeżywali dramat, bo mogli na wolnym rynku kupić tylko 2 metry rolki rocznie na głowę! Z czego to wynika? Zobaczcie:

Materiał od 2:45:

Przejdźmy do proszku. W naszym posiadaniu jest jeden z najsłynniejszych proszków PRLu IXI 65.

proszek3

Opakowanie miało ułatwiający dozowanie róg:

proszek1

A z tyłu zalecenia odnośnie prania:

proszek2

Wyprodukowała go Fabryka Kosmetyków Pollena Lechia z Poznania.

Taki produkt pojawił się jednak dopiero w latach 60. Jak radzono sobie wcześniej? Spojrzenie na porady z pierwszego rocznika „Przyjaciółki” z naszej kolekcji daje pewne pojęcie:

pranie2

Przy okazji zwróćcie uwagę na małą, ale jakże dostojną odezwę do Polaków z prawej.

Plamy z atramentu to jeszcze pikuś. Gorzej było z bielizną z pleśnią:

pranie1

Dlatego też, tak wszystkich uradował przedsiębiorca, chemik, innowator Mieczysław Wilczek, który wynalazł metody produkcji detergentów do proszków, za co dostał ogromną na tamte czasy sumę miliona złotych. W latach 60. przeciętna pensja wynosiła 2 tysiące!

Niemniej dzięki Panu Wilczkowi życie gospodyń stało się prostsze. O popularności proszku IXI świadczy dobrze poniższy rysunek ze wspomnianego już wydawnictwa satyrycznego. Zwróćcie uwagę co bohater ma pod płaszczem:

karykatura1

Kiedy można już było spokojnie skorzystać z toalety i wyprać bieliznę ustrój musiał upaść…

 

Otagowane , , , , , , ,

Przyjaciółka – pierwszy rocznik

Numer 22 z 15 sierpnia 1948 roku:

przyj1

Okładka tego numeru „Przyjaciółki” z naszej kolekcji jest zaskakująca. Na skanie tego nie widać, ale do tego zdjęcia dodany jest napis „Własnego chowu…”. Hmm…

No cóż, tutaj naszą uwagę zwrócił m.in. przepis na wino z… zepsutych jabłek. Tradycyjnie również sporo wiedzy dostarcza jadłospis na cały tydzień. Szczególnie sobota brzmi atrakcyjnie: Kapuśniak z ziemniakami, zrazy w sosie grzybowym, kluski krajane, mmmm…

przyj2

A teraz cztery wyjątkowe rzeczy. Po pierwsze sposób na Szorowanie mebli. Potem reklamy Anidy i Strójwąsa i wreszcie niepozorna reklama: „Obstrukcja zatruwa organizm”. Tam fundamentalne zdanie: „Niewydalone i rozkładające się w kiszkach zaległości trawienia powodują różne objawy chorobowe”.

przyj3

Na koniec sposób na suknię i płaszcz na chłodne dni:

przyj4

Aha, zwróćcie uwagę na prawy, górny róg. Tam przepis na kawę żołędziową!

Otagowane , , , , , ,

Rysunkowy prezent na 50. urodziny Supermana

Po 50 latach oszałamiającej kariery i to nie tylko za sprawą rysunkowych historii, bo przecież powstawały też chociażby filmy, Superman trafił do polskich dzieciaków. W 1989 roku specjalne wydawnictwo „Superman. 50 lat komiks” przygotowała Studencka Oficyna Wydawnicza Almapress. Tego komiksu nie mogło zabraknąć w naszych zbiorach:

superman1

Wydawnictwo jest pirackie i nie najlepszej jakości. To pocięta historia Supermana w czarno-białej wersji. Białe, puste tła, błędy ortograficzne – wad jest sporo. Ale i tak komiks ten święcił w podstawówce tryumfy. Został wydany w 350 tysiącach egzemplarzy i kosztował 350zł. Okładka to niemal odzwierciedlenie okładki „Action Comics vol.1” z 1971 roku:

Action_Comics_398

W środku nie brakuje akcji, ale też roznegliżowanych niewiast, co było jedną z przyczyn podstawówkowej kariery komiksu:

superman5

W razie czego komiks otwiera przypomnienie historii Supermana:

superman2

Nie zabrakło tu również miejsca na takie piękne plansze:

superman4

Na potrzeby tego wydawnictwa rysunki z oryginalnych wydań DC Comics najprawdopodobniej zwyczajnie przerysował Witold Nowakowski. Zdaje się, że to ten Pan Witold od propagowania kultury japońskiej w Polsce, w tym tamtejszych komiksów. Przerysowywanie nie było zresztą niczym niezwykłym w tamtych czasach. Pisaliśmy tu już przecież o podobnie wydanych „Fistaszkach”.

Całość wydawnictwa wieńczy przepiękny plakat:

superman6

 

 

Otagowane , , ,

Zdjęcia gwiazd w zeszycie

Czas na przedmiot z osobistych zbiorów rodzinnych. Takie zeszyty zbierali w PRLu niemal wszyscy. Zresztą do kolekcjonowania tego typu przed laty przyznają się również dzisiejsze gwiazdy, chociażby Cezary Pazura. Przedstawiamy zeszyt z wklejanymi zdjęciami gwiazd.

IMG_3546

W tego typu zeszyty wklejano przeróżne gwiazdy muzyki, kina, teatru, sportu. Zdjęcia pochodziły z gazet polskich, tych przywożonych z zagranicy, przeróżnych katalogów.

Ważne było ładne podpisywanie gwiazd widocznych na zdjęciu. Kreacje we wklejaniu były dowolne i baaardzo różne. W naszym zeszycie wyglądają one m.in. tak:

IMG_3559

IMG_3557

IMG_3556

IMG_3555

Czasami wpisywano też z jakich filmów jest dane zdjęcie. Oczywiście na zdjęciach królowały gwiazdy zagraniczne, ale nie brakuje tu również polskich osobistości kultury.

Nasz zeszyt został znaleziony w piwnicy rodzinnej w Gdańsku, gdzie w latach 1969-73 swoją siedzibę miała Piwnica Artystyczna Witkacy.

Otagowane , , , ,

Playstation made in ZSRR

Zbieranie jajek, polowanie na kaczki, złodzieje, statki kosmiczne, hokej, wyścigi – takich gierek nie brakowało również w PRLu. A to wszystko za sprawą radzieckiej firmy Elektronika. Producent zegarków i kalkulatorów stworzył coś, czym zachwycaliśmy się w latach 80. To gierki właśnie. Jedną z nich otrzymaliśmy w prezencie od przyjaciółki bloga.

elektronika2

To jedna z najpopularniejszych gier tego typu: Jajka. Tutaj zbiera je Myszka Miki, ale były też takie z Wilkiem i Zającem.

Obudowy tych gier były w różnych kolorach. Co ważne, była to nie tylko gra, ale również zegar i budzik. Stąd z tyłu umieszczono wysuwaną podstawkę. Z tyłu też wybito cenę: 23 ruble. Urządzenie zasilane jest dwiema bateriami V13 GA. Nasz egzemplarz jest w pełni sprawny.

Do wyboru są dwa rodzaje gry. Pierwsza łatwiejsza. Jajka spadają tylko od trzech kur. Druga to już cztery podajniki i szybsza gra. Podczas gry, co pewien czas w górnym lewym rogu pojawia się narzeczona Mikiego. Kiedy nie zbierzemy jajka w czasie, gdy ona jest na ekranie tracimy tylko połowę życia.

elektronika1

Oczywiście to nie jedyny rodzaj gry wypuszczonej przez Elektronikę. Na podobnej zasadzie skonstruowanych było wiele innych. Część obrazka narysowana została na stałe na szybce, reszta wyświetlana. Na tej stronie można zobaczyć kilka przykładów:

http://ruskiegierki.ovh.org/index1.html

Twórcy kolejnej strony poszli jeszcze dalej. Otóż tutaj można w te gry zagrać! –

http://www.pica-pic.com/#

Wielką wartością tej gry były charakterystyczne dźwięki. Dlatego postanowiliśmy wrzucić na nasz kanał na YouTube fragment gry, by je przypomnieć:

Pozostaje bić kolejne rekordy! W latach 80.organizowaliśmy zawody w te gierki na podwórku. Nic nie stoi na przeszkodzie, by to powtórzyć…

Dopisek z 8.10.2013:

Kolejna radziecka gra elektronika w naszych rękach!

Oto dość podobne do powyższego zbierania jajek „Polowanie na ptaki”. Również kilka elementów mamy tutaj namalowanych na ekranie na stałe. Poza tym pojawia się pies, no i tradycyjnie jest zegarek. Całość oczywiście w pełni sprawna.

elektronika3

Otagowane , , , , , , , , ,

Premiera wyjątkowego komiksu

Wielokrotnie opisywaliśmy na naszym blogu komiksy z minionej epoki. Czas na kolejną opowieść obrazkową, ale tym razem naprawdę wyjątkową. Właśnie ukazał się bowiem komiks, który nawiązuje do poprzedniej epoki, mało tego powstał przy naszym małym współudziale. Oto „Papierowe Chłopaki” autorstwa Romana Przylipiaka (scenariusz) oraz Michała Oraszka (rysunki):

okladka

Komiks opowiada o kumplach z gdańskiego liceum, którzy nie bardzo potrafią odnaleźć się na przełomie lat 80. i 90. Kończą szkołę, nie mają planów na przyszłość, nie bardzo wiedzą jaką drogą pójść. Postanawiają założyć zespół. Ruszają na kilka koncertów na Półwysep Helski. Po drodze piją swoją ulubioną Pepsi i słuchają przebojów z lat 80…

ramka4

A jak się ta historia kończy możecie przekonać się zakupując komiks chociażby pisząc do autorów na stronie:

https://www.facebook.com/papierowechlopaki

ramka1

Polecamy serdecznie!

Otagowane , , , ,

Przyjaciółka – pierwszy rocznik

Numer 21 z 8 sierpnia 1948 roku:

przyj1

To już 21 numer pierwszego rocznika „Przyjaciółki”, o którym opowiadamy na blogu. Wciąż rosnący nakład – teraz już 715 tysięcy egzemplarzy i wiąż ciekawe tematy. Jedną ze stałych rubryk cieszących się ogromną popularnością są wykroje. Świadczą o tym nie tylko listy czytelniczek do „Przyjaciółki”, ale też umieszczanie w wykrojach reklam.

W tym numerze pojawiły się wśród nich takie rodzynki:

przyj2

Dobra rada na piegi oraz przestrzeganie przed otyłością to jednak nie jedyne ciekawostki tego egzemplarza. Zwróciliśmy również uwagę na przepisy na domowe wino oraz lody śmietankowe. To tych ostatnich potrzeba kg soli czarnej:

przyj4

Przy okazji tego numeru zainteresowaliśmy się też główną redaktorkę „Przyjaciółki”. To Anna Lanota, która miała za sobą epizod powstańczy w czasie II Wojny Światowej, przebywała w getcie. Jej mężem był Edward Lanota, działacz komunistyczny, który zmarł podczas wojny. Anna po odejściu z „Przyjaciółki” w 1959 roku podjęła pracę w „Wiedzy i życie”.

Wpis postanowiliśmy zakończyć Działem zagadek. Do wygrania było 10 wartościowych nagród książkowych. Temat zagadki: Rogalik.

przyj3

 

Otagowane , , , , ,

Zwierzak, Gonzo, Rowlf – Muppety rządzą!

To musiało nastąpić. Muppety musiały w końcu pojawić się w tym miejscu. Przecież w latach 80. wieczór bez nich, był dla nas wieczorem straconym. W Polsce można było wtedy kupić kilka gadżetów z nimi związanych. Lizaki zakończone ich postaciami wyrzeźbionymi z plastiku czy gumowe figurki. To prawda, że figurki Muppetów jakie można było kupić w Polsce były tandetnie malowane, ale zabawa i tak była przednia. W naszej kolekcji mamy 5 z nich:

muppety1

Choć żeby być bardziej drobiazgowym dwie z nich pochodzą z Mapeciątek, ale od początku…

Muppety wymyślił legendarny Jim Henson. Najpierw, pod koniec lat 60., pojawiały się w „Ulicy Sezamkowej”. W 1976 roku dostały już własny program – The Muppet Show. Przez 5 lat wyprodukowano 120 odcinków, w których gościły wielkie gwiazdy. Wśród nich John Cleese, Twiggy, Sylvester Stallone, Roger Moore, Johnny Cash czy Gene Kelly.

Muppety gościły też w kinie, a ich wersją dla młodszych widzów były Mapeciątka. Różnica polegała m.in. na tym, że te drugie były animowane i bardziej ugrzecznione. Henson stworzył też genialnych Fraglesów. Z Mapeciątek mamy Zwierzaka oraz Gonzo.

muppety2

Szalony perkusista Muppetowego zespołu Dr.Teeth and The Electric Mayhem, to postać wzorowana na bębniarzu The Who. Koledzy przyczepiali go do perkusji łańcuchem. Na pojedynek wyzwał go sam Buddy Rich. Oto jego przebieg:

Inną postać – Gonzo – mamy w dwóch wersjach. Z Mapeciątek i The Muppet Show.

muppety6

Gonzo to z pochodzenia kosmita, może dlatego cieszy się powodzeniem u kobiet. Jest bardzo przywiązany do kury Camilli, a jego najlepszym przyjacielem jest szczur Rizzo.

muppety5

Mamy też psa Rowlfa. Na ekranie zadebiutował już w 1962 roku, w reklamie karmy dla psów. Rowlf to utalentowany pianista, który swoje możliwości prezentował chociażby w programie „Saturday Night Live”.

muppety4

Wreszcie mamy saksofonistę Zoota. Oryginalnie był co prawda niebieski, ale twórcy tych figurek się specjalnie tym nie przejęli.

Zoot gra w Muppetowym zespole Electric Mayhem. Pewnie niewielu wie, że inspiracją dla tej postaci był argentyński jazzowy saksofonista Gato Barbieri.

muppety3

O pozostałych Muppetach będziemy oczywiście pisać, jak tylko ich figurki zasilą naszą kolekcję. Póki co posłuchajmy Muppetowego wykonania klasyka Queen:

——————————-

Dopisek z listopada 2014:

Czas na kontynuację opowieści o Muppetach. Ostatnio wzbogaciliśmy się o nowych bohaterów tej serii. Jakościowo są podobni do poprzedników. Umowne kolory i niespecjalnie dokładne odlewy – no cóż, nie każdy jest doskonały. W każdym razie, oto oni.

muppety4

Na początek Kucharz. Szwedzki mistrz gotowania miał tak dużo włosów, że nic nie widział. Nie przeszkadzało mu to w prowadzeniu programu kulinarnego. Mieszał, dosypywał, a często też wybuchał – wiele można powiedzieć o jego programie, ale nie to, że był nudny. Przy okazji kucharz posługiwał się wyjątkowym językiem, jakby parodią szwedzkiego, choć  prawdziwych szwedzkich słów wcale nie używał. Wplatał za to pojedyncze słówka angielskie.

muppety kucharz

Wśród inspiracji tego wyjątkowego bohatera Muppetów wymienia się m.in. niemieckiego kucharza, jednego z pionierów programów kulinarnych w tv Friedmana Paula Erhardta, zwanego Chef Tell. Próbka jego możliwości z amerykańskiej telewizji faktycznie pokazuje językowe inspiracje.

Muppetowy kucharz przerasta go jednak o głowę.

Kolejną gwiazdą w naszym zestawie jest Miss Piggy, absolutnie najjaśniejsza postać Muppetów. Aktorka, wokalistka, celebrytka, po prostu gwiazda. Piggy ma za sobą występy m.in. z Robbie Williamsem.

muppety pigi

Nie trudno się domyślić, że Robbie to kolejny zabójczo w niej zakochany nieszczęśnik. Oto dowód:

Na koniec wyjątkowa para. To oczywiście Waldorf i Statler. Ich miażdżące opinie o kolejnych show Muppetów wyjątkowo donośnie dochodziły z balkonu obok sceny.

muppety dziadki

Ich nazwiska podchodzą od nazw nowojorskich hoteli. Waldorfem przez wiele lat był sam twórca Muppetów, Jim Henson. Oto próbka ich dialogu:

Statler: Myślę, że to przedstawienie nasuwa bardzo ważne pytanie.

Waldorf: Jakie?

Statler: Po co oni to robią?!

To jeszcze kompilacja ich popisów:

————————

Dopisek z lutego 2017:

Kilka dni temu nasza kolekcja, dzięki przyjaciołom powiększyła się o kilkadziesiąt wyjątkowych okazów. Wśród nich, zupełnie niespodziewanie pojawił się mały, sympatyczny gość.

To jeden z moich ulubionych bohaterów Miś Fozzie, w wersji Baby Fozzie.

misfozzie

Podobnie jak dorosły Fozzie, mały chce być śmieszny, choć nie zawsze mu to wychodzi. Ale przyjaciele i tak go lubią. Boi się duchów, potworów i burzy, ale ukojenie znajduje w swoim ulubionym przytulaku, Teddym. Ma go też nasza figurka.

misfozzie1

Oczywiście jakość wykonania jest tu sprawą kontrowersyjną. Nie jest, umówmy się, najwyższa. Ale czy w połowie lat 80, kiedy Mapeciątka zadebiutowały, było to dla nas najważniejsze. Wiadomo, że nie!

Otagowane , , , , , , , , ,

Najbliższy czynny taras widokowy dla odprowadzających we Wrocławiu

Scena 88: (przy wejściu do portu lotniczego)

[Bileter sprawdza bilety przy wejściu na halę odlotów. Do wejścia zbliża się Syn z Matką]
Bileter: Z biletami wpuszczamy. Proszę bardzo.
Starsza Pani: Dziękuję.
[Bileter zatrzymuje syna]
Syn Pani: Ale, ja mamę odprowadzam !!
Bileter: Chwileczkę ! Zajrzę do instrukcji. Mmm, Maa … Maaa, matka. Matkę możecie pożegnać machaniem z tarasu widokowego.
[Syn z Matką zbliżają się do tarasu widokowego i widzą wywieszkę]
Syn Pani: Przepraszamy. Taras widokowy nieczynny. Najbliższy czynny taras widokowy dla odprowadzających we Wrocławiu !
Starsza Pani: A może ty byś poleciał synku ?
Syn Pani: Przecież to mama ma mieć operację ! A nie ja !!

Oto słynna scena z filmu „Miś” Stanisława Barei. Przytaczamy ją nie bez powodu. Ostatnio do naszej kolekcji dołączył bowiem bilet jednorazowego wstępu na taras widokowy na lotnisku Okęcie.

bilet na taras

Nasz bilet jest skasowany, także na pewno ktoś z niego skorzystał. To zabytek także dlatego, że dzisiaj owy taras jest zamknięty.

Takie bilety były w różnych cenach. Nasz kosztował 500zł, ale były też później za chociażby 1200zł, a niektóre ze starą ceną pieczętowano z nową i tak szły na przykład za 3 tysiące!

 

Otagowane , ,

Coctail i coś z ryb

Ostatnio odwiedziliśmy warszawski bazar na Kole. Tam wpadły w nasze ręce dwie przepiękne broszury.

Zacznijmy od gazetki „Opinia”, która „informuje-radzi”. Opowiada o smacznym, odżywczym i orzeźwiającym cocktailu!

jedzenie1

Prespekt podaje przepisy na pyszne cocktaile przekonując, że „ile pomysłów – tyle cocktaili!„.

jedzenie2

W środku dowiadujemy się, że „Mleko i napoje mleczne są podstawą smacznego i odżywczego cocktailu„. Rozkładówka pokazuje co można zrobić z mlekiem, nektarami i cukrem:

jedzenie3

Druga pozycja to wydane przez Zjednoczenie Gospodarki Rybnej „Coś z ryb”.

jedzenie4

Po hasłem „Lepsze niż sobie wyobrażasz” znalazło się tu wiele wyjątkowych przepisów na dania z ryb. Śledź po śląsku, halibut a la Dobra Gospodyni, bigos z dorsza, płastuga pieczona w słoninie czy ostrobek a la flaczki – to tylko kilka z nich. Uwagę przykuwają piękne obrazy z drugiej strony przepisów. Oto wszystkie z nich:

jedzenie8a

jedzenie8b

jedzenie7a

jedzenie7b

jedzenie5a

jedzenie5b

jedzenie6a

jedzenie6b

Pozostaje życzyć smacznego!

Otagowane , , , ,
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij