Author Archives: przyj

Przyjaciółka numer 5 – pierwszy rocznik

Numer 5 z 18 kwietnia 1948:

przyj5a

Od początku po sam koniec jest arcy ciekawie. Na okładce uśmiechnięte dziecko i podpis „Jak dobrze się kąpać!”. Na koniec numeru Przyjaciółka podaje wykrój i sposób użycia pantofla. Ale wróćmy do środka numeru. Rozgrzewką jest tradycyjnie filmowa opowieść. W tym numerze Skarb Tarzana z zaskakującym ostatnim zdaniem: Zdjęcia śliczne, gra aktorów doskonała.

przyj5b

Obok Z wędrówek po świecie czas na Rumunię i opowieść  „Matko, wychodzę za mąż!”. Dalej ciekawy dział Książki, które warto poznać. Przyjaciółka poleca pozycję szwedzkiego autorki Sally Salminem „Katrina”. Pisarka jednak tak naprawdę pochodzi z fińskiego landu, w którym mówi się po Szwedzku. Strona 5 to same perełki. Najpierw list z cyklu „Kiedy mąż pije”, w którym Anna K. z Warszawy opowiada o tym, jak wyleczyła swojego męża z alkoholizmu w poradni na Belgijskiej. Obok wiadomości „W kraju u za granicą”, a wśród nich takie perełki:

W tekście o wyborach we Włoszech: „Amerykanie obawiają się zwycięstwa ugrupowań demokratycznych, bo za tym idzie samodzielność gospodarcza i polityczna Włoch – a to nie jest im wygodne”.

Jest też informacja o procesie Alberta Foerstera w Gdańsku. Odpowiada on za zbrodnie hitlerowskie w obozie w Stutthofie.

W dziale „Czy wiecie, że…” kolejna perełka:

„Powodem zmartwienia bywa nieraz zblaknięcie kolorów ładnej, wzorzystej tkaniny bawełnianej. Obecnie po wielu doświadczeniach prowadzonych w Związku Radzieckim nad hodowlą i krzyżowaniem różnych gatunków krzewów bawełnianych, otrzymano włókna o naturalnym, ciemno-zielonym zabarwieniu, na które najsilniejsze nawet działanie słońca nie będzie miało wpływu. (…) Niedługo więc nie będziemy obawiały się, że nasza ulubiona sukienka wypłowieje”.

Wreszcie jak się zachować podczas wizyty?:

przyj5d

Nowością jest propozycja zrobieniu zabawki w domu. Obok za to „Jak myc włosy?” i opowieść o serwetkach. Nie mogło też zabraknąć przepisów. M.in. na rabarbar w cieście, tani placek i cynaderki ze śmietaną.

Ostatnia strona to listy podzielone na działy: „Pani doktór odpowiada”, „Rady gospodyni” i „Przyjaciółka odpowiada”. Wśród porad m.in.:

„Małżeństwo z człowiekiem, którego Pani dobrze nie zna, jest dość ryzykowne. Trzeba przynajmniej wiedzieć, czy ten mężczyzna jest porządny i uczciwy. Za lekkomyślną decyzję płaci się potem często zmarnowanym życiem”.

Pani Ninie z Krakowa Przyjaciółka radzi odnośnie stroju: „Co zaś do czapeczki – odpowiednia zapewne będzie wysoko upięta nad czołem”.

Pani Stefanii z Wyszkowa jest z kolei polecana książka kucharska idealna na wsi: „Jednym z wartościowszych poradników jest Książka Gospodyni Wiejskiej Zebrowskiej-Kasprzakowej. Można ją nabyć u powiatowych instruktorek i w Związku Samopomocy Chłopskiej”.

przyj5c

Za tydzień numer 6 Przyjaciółki, a w nim m.in.: James Stewart (!), wizyta w poradni alkoholowej i kolejne listy.

Otagowane , , , ,

Przyjaciółka numer 4 – pierwszy rocznik

Numer 4 z 11 kwietnia 1948:

Tym razem dwie panie na okładce i to z wcześniejszym numerem Przyjaciółki w ręku.

przyj4a

Czwarty numer dał dowód, że poruszony tydzień wcześniej temat pijaństwa był strzałem w 10. Redakcja przyznała, że otrzymała wiele listów od czytelniczek. Wiele jest dramatycznych historii. Maria S. z Warszawy pisze, że urodził się jej chory umysłowo syn, do czego przyczyniło się pijaństwo jej męża. Celina K. z Radomia opowiada jak mąż ją uderzył, kiedy odmówiła pójścia po wódkę. Wtedy postanowiła z nim zerwać. Wiele jednak kobiet, jak pisze gazeta „cierpi po kryjomu bez sprzeciwu”. Jak okaże się w kolejnych numerach akcja nabierze dużego rozpędu.

Ten numer, podobnie jak wcześniejsze, otwiera Opowieść filmowa. Oto „Nauczycielka wiejska”:

przyj4b

Obok stałych rubryk wyróżnia się ciekawa informacja. Przyjaciółka donosi bowiem o nadchodzących wyborach w USA i co raz bardziej rosnącej popularności przedstawiciela tzw. trzeciej partii Henry’ego Wallace’a. Redakcja przytacza jego słowa: „Nie wierzę w nową wojnę”. Wallace przegrał wybory na rzecz Trumana.

Jeden z artykułów odpowiada na pytanie jak urządzić przyjęcie ślubne? Ciekawe, że w urzędzie trzeba było wtedy przedstawić świadectwo zdrowia. „Gruźlica bowiem, choroby psychiczne i weneryczne są przeszkodą zawarcia małżeństwa„. Zapraszając tylko rodzinę i najbliższych – redakcja pisze, że – można podać owocowe wino, „wódka jest niepotrzebna”. W dziale Gotujemy przepis na wątróbkę w śmietanie, w Na wszystko jest sposób jak oszczędzać na mydle, a w Z arcydzieł malarstwa polskiego Wojciech Kossak Szaser i Dziewczyna.

Ciekawa jest informacja w dziale Czy wiecie, że…:

Nie należy skorupek jajek wyrzucać, ale suszyć i przechowywać dla ludzi którym lekarz przepisze wapno.

Na koniec kolejna część przygód Pączka i Róży:

przyj4c

W Przyjaciółce tej znalazła się też reklama gazety, której kilka egzemplarzy kupiliśmy dosłownie kilka dni temu w antykwariacie w Gdańsku. To „Moda i życie praktyczne”, ale o tym już wkrótce.

A za tydzień piąty numer pierwszego rocznika Przyjaciółki.

Otagowane , , , ,

Historyczne dokumenty

O tym, że w PRLu nie było różowo nie trzeba nikogo przekonywać. Mamy w kolekcji dwa dokumenty z naszego dzieciństwa, które przypominają mroczną odsłonę poprzedniego systemu. Pierwszy z nich to kartki zaopatrzeniowe na benzynę. Wydane przez Urząd Wojewódzki w Słupsku w dniu 6 stycznia 1982 roku, czyli w czasie stanu wojennego. Dokument jest też historyczny, bo daje dowód na to, że miałem okazję jako dziecko jeździć najdłużej i najliczniej produkowanym samochodem w historii motoryzacji, legendarnym VW 1300. Auto znane jest oczywiście pod nazwą Garbus i nasz model był produkowany w drugiej połowie lat 60.

doku2

Drugi dokument to decyzja w sprawie zmiany miejsca pobytu w czasie obowiązywania stanu wojennego. Mama ze mną i z bratem dostaliśmy zgodę na wyjazd ze Słupska do Gdańska na 7 dni. Chcieliśmy po prostu odwiedzić rodzinę.

doku1

To zdecydowanie nie był miły czas…

Otagowane , , , , ,

Mini Wyścig Pokoju

Gra w kapsle 

niemm

Zbijak, piłka nożna, rzut i ta najważniejsza Wyścig Pokoju. Gier w kapsle było w PRLu wiele, ale liczył się tak naprawdę tylko wyścig. Na chodniku, murku, w piaskownicy – miejsca były dowolne. Wytyczona trasa, a na niej kapsle z wklejonymi za pomocą kleju, plasteliny, wosku flagi państw (wycięte z atlasów geograficznych albo encyklopedii). Wiele z tych krajów już zresztą nie ma. Często wpisywało się na flagach nazwiska ulubionych zawodników.

Kolarze związani byli z bardzo popularnym w PRLu Wyścigiem Pokoju. Pierwsze takie zawody rozegrano w 1948 roku. Pomysłodawcami były redakcje naszego „Głosu Ludu” (później „Trybuna Ludu”) i czechosłowackiego „Rudego Prava”. Co ciekawe, zawodnicy jechali w obu kierunkach na trasie Warszawa-Praga-Warszawa.

Kiedy kolarze przejeżdżali przez poszczególne kraje widzowie zbierali to co zostawili. Stefan Friedmann wspomina na przykład jak z kolegami dzielił się gumą do żucia wyrzuconą przez belgijskiego zawodnika („333 popkultowe rzeczy PRL”). Zbierano też m.in. bidony. Do legend przeszły walki zawodników na pompki.

Postanowiliśmy stworzyć drużyny z zawodnikami z tamtych lat z prawdziwymi flagami. Zaczynamy od Polski:

Ryszard Szurkowski – tryumfował w Wyścigu Pokoju czterokrotnie, w latach 70. Zdobył dwa srebrne medale olimpijskie.

Lech Piasecki – zwyciężył w WP w 1985 roku. Zdobył dwa złota mistrzostw świata.

Stanisław Szozda – 1974 to rok jego tryumfu w „kapslowym” wyścigu. Medalista mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich.

k-pol

ZSRR:

Walerij Lichaczew – wygrał 10 etapów WP.

Aleksiej Pietrow – medalista olimpijski, zwycięzca 11 etapów WP.

Jurij Mielichow – tryumfator WP w 1961 roku, medalista IO i MŚ.

k-zsrr

NRD:

Uwe Ampler – czterokrotnie na szczycie WP. Syn Klausa, również zwycięzcy WP. W 1999 roku przyznał się do zażywania sterydów. Rok wcześniej Nagły Atak Spawacza nagrali utwór „Uve kolarz”.

Uwe Raab – mistrz świata, wygrał 8 etapów WP.

Olaf Ludwig – w latach 80. dwukrotnie zwyciężył w WP, złoto igrzysk w Seulu.

k-niemcy

Rumunia:

Micea Romascanu – trzeci w WP w 1978.

Teodor Wasile – na igrzyskach w Moskwie nie dojechał do mety.

Emil Rusu – jeden z najlepszych rumuńskich kolarzy lat 60.

k-rum

Czechosłowacja:

Jan Vesely – tryumfował w WP w 1949 roku. Identycznie nazywa się czeski koszykarz grający w NBA.

Frantisek Trkal – 8 etapów w koszulce lidera WP, później oskarżony o doping.

Vlastimil Ruzicka – nie żyjący już mistrz na 12 etapach WP.

k-csrr

Jugosławia:

August Prosenik – zwycięzca pierwszego WP.

Aleksander Zoric – zwycięzca drugiego WP.

Veselin Petrovic – dwukrotny olimpijczyk, jest koszykarz o tym samym imieniu i nazwisku.

k-jug

Bułgaria:

Bojan Kocew – nie ukończył wyścigu na igrzyskach w Rzymie.

Nenczo Stajkow – 6 etapów w koszulce lidera WP.

NenczoChristow – zwycięzca WP z 1957 roku.

k-bul

Wpis z dnia 14.12.13:

Byliśmy w Domu Spotkań z Historią w Warszawie na wystawie fotografii Brytyjczyka Geralda Howsona z Polski końca lat 50. Wśród tych wyjątkowych zdjęc znaleźliśmy takie cudo:

wyscig pokoju

Plakat za panią, po prawej stronie zapowiada finał Wyścigu Pokoju z 1959 roku! Odbył się wtedy na trasie Berlin-Praha-Warszawa. Wystawę można obejrzec do 6 stycznia 2014.

Otagowane , , , , , , , ,

Wieszaj tylko na nim

Dzisiaj przedmiot, który zawdzięczamy Mikołajowi. Piękny wieszak drewniany dostaliśmy w prezencie. Przeleżał wiele lat w mieszkaniu naszego Mikołaja. Pochodzi ze sklepu meblowego, który już nie istnieje, w Warszawie przy ulicy Waryńskiego 8. Teraz w tamtejszych pawilonach mieści się m.in. sklep samochodowy. Zabudowy tej ulicy są częścią słynnego kompleksu MDM powstałego w pierwszej połowie lat 50.

Niestety nie znamy historii tego Domu Meblowego. Może pomożecie?

wiesz1

Otagowane , ,

Przyjaciółka numer 3 – pierwszy rocznik

Numer 3 z 4 kwietnia 1948:

Uśmiechnięta pani z kwiatami w doniczkach z przodu i obraz „Dama z kwiatami” Władysława Czachórskiego z tyłu scalają trzeci numer Przyjaciółki.

Wiele w nim stałych rubryk, znanych od niedawnego debiutu. Opowieść filmowa: Ostatni etap; Z wędrówek po świecie: Francja; wykroje, tym razem spódniczka kloszowa, bluzeczka dla chłopca i spodenki; Uniwersytet domowy, Kurs szpitalnictwa; Przygody Pączka i Róży oraz listy od czytelniczka. Ta ostatnia rubryka rozrasta się z każdym numerem.

Wiele z listów oraz odpowiedzi na nie świadczy o ogromie ludzkich dramatów tamtych lat.

Odpowiedź do Samotnej: Brak powodzenia przypisuje Pani własnej brzydocie. To wpływa na Nią fatalnie, unika Pani ludzi, żyje w osamotnieniu.

Inna odpowiedź: Zofia Ł. Pyta Pani, jakie są sposoby wzajemnego przedstawiania się. Mężczyzna przedstawia się zawsze kobiecie, np. „Pani pozwoli, że jej przedstawię pana Zenobiusza Łukawskiego”.

Jest też rada na wszędobylskie robactwo dla Pani Bronisławy Grzędy: Proszę przyrządzić następującą mieszankę. utłuc na mąkę garść uprażonego grochu, dodać garść cukru i tyleż miałkiego gipsu. Wszystko dobrze wymieszać i posypać miejsca najbardziej nawiedzane przez robactwo.

W dziale Gotujemy znalazły się tym razem przepisy na zupę grochową, leniwe pierogi, kluski z ziemniaków, zrazy wołowe z grzybami i kruche rogaliki. Obok sposób na poduszkę:

W tym numerze startuje też nowy, wstrząsający jak się szybko okaże, cykl Nasze Smutki: kiedy mąż pije…

Cykl zaczyna się tekstem Przyjaciółki o alkoholizmie. Szczególnie wstrząsająca jest końcówka:

Nie trzeba dać za wygraną. Jeśli mąż sam nie potrafi odmówić sobie kieliszka wódki, musi mu pomóc lekarz. Jeżeli zaś nie zgodzi się na leczenie – trudno, ale trzeba  ratować życie swoje i dzieci. Głód i codzienny grad uderzeń, to sygnał ostrzegawczy dla kobiety. Trzeba zdobyć samej pracę, stworzyć nowy dom dla nieszczęśliwych dzieci, opuścić męża.

 

Otagowane , , , ,

Mikołaju jesteś bardzo miły…

Kto nie wierzy w Świętego Mikołaja ten nigdy nie pozna prawdziwej magii świąt. Listy do niego, oczywiście do Laponii, jako dziecko wysyłałem co roku. Oto przykładowe perełki. Absolutnie nie wymagają komentarza:

list3

i drugi z 1988 roku:

list1

Otagowane , ,

Choinka dla każdego

Z okazji świąt BufetPRL postanowił przypomnieć piękną reklamę sztucznych choinek umieszczoną w wyjątkowym miesięczniku Ty i Ja z 1972 roku.  Samych pięknych chwil dla wszystkich, którzy już nas odkryli!

tyija

 

Otagowane

Przyjaciółka numer 2 – pierwszy rocznik

Numer 2 z 28 marca 1948:

Pisanki na okładce i „Wesołego alleluja!”. Świąteczny numer tygodnika Przyjaciółka, drugi w historii gazety nie specjalnie różnił się od debiutanckiego. Niemal te same rubryki. Jest Opowieść filmowa „Piękna przygoda” o nietypowym małżeństwie.

Jest też Z wędrówek po świecie, którego bohaterem jest tym razem Szwajcaria. Z teksty można się dowiedzieć m.in., że w tym kraju obowiązywały po wojnie kartki żywnościowe. W numerze 2 Przyjaciółki znalazł się fragment powieści Marii Maliszewskiej „Dwie miłości”, a w cyklu W kraju i zagranicą tekst o planie Marshalla, oczywiście pokazujący go w złym świetle. Poza tym pierwszy list od czytelniczki. Pani Kazimiera D. skarży się w nim na trudne relacje dzieci w jej domu. Rady udziela jej tajemnicza Irena.

Na kolejnych stronach nowela „Upiór” Kornela Makuszyńskiego (autora m.in. „O dwóch takich co ukradli księżyc” i „Szatana z siódmej klasy”), opis letnich sukni, porady leczenia gruźlicy, Kurs szpitalnictwa, Uniwersytet domowy (tajemnica ciepła wełny, historia herbaty) i satyryczny rysunek z kobietą z balonami.

W dziale Na wszystko jest sposób, porady jak przygotować pasty do butów. Ciekawie brzmi ta dotycząca butów roboczych. Pastę do nich robi się z 4 łyżek piwa, octu, białka i łyżeczki nafty.

Wśród przepisów z serii Gotujemy: sałatka śledziowa, klops z jajami i kruchy placek z marmoladą.

Ostatnia rozkładówka to sposób na świąteczną serwetę, listy czytelniczek i drugi odcinek humorystycznej serii rysowanej przez Andrzeja Wiercińskiego i rymowanej przez K. Lak – Pączek i Róża. Drugi numer Przyjaciółki wieńczy „Święcenie na wsi” spod ręki Włodzimierza Tetmajera z cyklu arcydzieła malarstwa polskiego.

Warto zatrzymać się przy listach od czytelniczek. Znajdziemy tu korespondencję zrozpaczonej Krysi, która pisze, że kocha kogoś żonatego i nie wie co ma z tym zrobić. Redakcja radzi ugasić pożądanie nauką albo sportem. Pani Ludwika z Krakowa zostaje poinformowana co zrobić z wczesnymi ziemniakami. Zofia M. spod Siedlec z kolei dowiaduje się, że zmęczone stopy należy moczyć w płynie z litra ciepłej wody z dodatkiem łyżki spirytusu, octu i soli kuchennej, a na miejsca szczególnie obolałe warto kłaść kompresy z wody z Burowa.

Otagowane , , , , , ,

Kopia godna mistrza

Fistaszki – nasi malują Charliego Browna

fist okl

Na świecie Fistaszki rysowane przez Charlesa Schulza pojawiły się na początku lat 50. W Polsce poznaliśmy je duuużo później. A to za sprawą kuriozalnego wydawnictwa. W PRLu RSW Prasa Książka Ruch wydało bowiem trzy książeczki z psie Snoopym, Charliem Brownie i jego przyjaciołach. Ponieważ nie przejmowano się wtedy prawami autorskimi oryginalne rysunki przerysowano!

fist 1-2

W naszej kolekcji mamy pierwszy tom, z antykwariatu, z roku 1984. Jest podpisany przez Anię Wnuk i zawiera zapewne jej rysunki. Wydawnictwo okraszone jest wstępem o historii Fistaszków. A oto dwie wyjątkowe historyjki.

fist 4a

fist 4b,c

fist 3a fist 3b

Na początku tego roku (2013) udało nam się zdobyć drugi tom Fistaszków!

fist2a

Wydany w 1984 roku oprócz klasycznych historyjek zawiera ciekawostkę. Część opowieści przerysowano bowiem nie wpisując w puste dymki słów, aby czytelnicy sami mogli je uzupełnić. Oto przykład:

fist2b

Wydawca zachęcał do przysłania swoich pomysłów na ich adres. Nagrodą miała być niespodzianka.

Szczerze mówiąc pierwsze wydanie Fistaszków zawierało lepsze historyjki. Ale oczywiście i tak przytoczymy tu przykładową opowieść z drugiego tomu:

fist2c

Teraz czekamy na tom trzeci…

Wpis z 8.10.2013: I udało się! Na niedawnym festiwalu komiksu w Łodzi zdobyliśmy trzeci tom „Fistaszków”:

fist5

Tom jest arcy ciekawy ponieważ twórcy stworzyli tu własną historię o tym jak Fistaszki opowiadają o… wydawcy polskiego tomiku. Oto fragment tej niezwykle dziwnej historyjki, zapewne nie konsultowanej z żadnym właścicielem praw do Fistaszków:

fist5a

Otagowane , , , , , ,
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij